„Bo głos opowiadającego idzie od Danu, a tego, który ogłasza nieprawość, z góry Efraim.”

Biblia Gdańska: Jeremijasz 4,15

Nawigacja

Biblia Warszawska
Księga: Ewangelia św. Marka 6:47

6:1
I wyszedł stamtąd, i udał się w swoje rodzinne strony, i szli za nim uczniowie jego.
6:2
A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce?
6:3
Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas? I gorszyli się nim.
6:4
A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w domu swoim.
6:5
I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce.
6:6
I dziwił się ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne osiedla, i nauczał.
6:7
Potem wezwał dwunastu i począł ich wysyłać po dwóch, i dał im moc nad duchami nieczystymi.
6:8
I nakazał im, aby nic nie brali na drogę prócz laski - ani chleba, ani torby podróżnej, ani monety w trzosie,
6:9
Lecz by obuli sandały, a nie wdziewali dwu sukien.
6:10
I mówił do nich: Gdziekolwiek wejdziecie do domu, tam pozostańcie, aż do swego odejścia stamtąd.
6:11
A jeśliby w jakiejś miejscowości nie chciano was przyjąć ani słuchać, wyjdźcie stamtąd i otrząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim.
6:12
A oni poszli i wzywali do upamiętania.
6:13
I wyganiali wiele demonów, i wielu chorych namaszczali olejem, i uzdrawiali.
6:14
I usłyszał król Herod o nim, albowiem imię jego stało się głośne, i mówiono: Jan Chrzciciel zmartwychwstał i dlatego dzieją się cuda przez niego.
6:15
A inni mówili: To Eliasz, jeszcze inni mówili: To prorok jak jeden z proroków.
6:16
Gdy to Herod usłyszał, rzekł: To Jan, którego ja kazałem ściąć, on zmartwychwstał.
6:17
Albowiem sam Herod posłał i pojmał Jana, i wtrącił go zakutego w kajdany do więzienia z powodu Herodiady, żony Filipa, brata swego, gdyż pojął ją za żonę.
6:18
Bo Jan mówił Herodowi: Nie wolno ci mieć żony brata swego.
6:19
A Herodiada żywiła do niego urazę i chciała go zabić, ale nie mogła.
6:20
Albowiem Herod bał się Jana, wiedząc, że to mąż sprawiedliwy i święty, i ochraniał go, a słuchając go, czuł się wielce zakłopotany, ale chętnie go słuchał.
6:21
I nastał stosowny dzień, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę dla swoich książąt i dla hetmanów, i dostojników z Galilei.
6:22
A gdy weszła córka tej właśnie Herodiady i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom; wtedy król rzekł do dziewczęcia: Proś mię, o co chcesz, a dam ci.
6:23
I przysiągł jej: O cokolwiek poprosisz mnie, dam ci, choćby nawet połowę królestwa mego.
6:24
A ona wyszedłszy, rzekła matce swojej: O co mam prosić? Ta zaś odrzekła: O głowę Jana Chrzciciela.
6:25
Zaraz też weszła śpiesznie do króla i prosiła, mówiąc: Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela.
6:26
I zasmucił się król bardzo, ale ze względu na przysięgę i współbiesiadników nie chciał jej odmówić.
6:27
Wysłał więc król zaraz kata i rozkazał przynieść głowę jego. Ten zaś poszedł i ściął go w więzieniu.
6:28
I przyniósł głowę jego na misie i dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało ją matce swojej.
6:29
A gdy jego uczniowie o tym usłyszeli, przyszli, wzięli ciało jego i złożyli je w grobie.
6:30
I zeszli się apostołowie u Jezusa, i opowiedzieli mu wszystko, co uczynili i czego nauczali.
6:31
I rzekł im: Wy sami idźcie na osobność, na miejsce ustronne i odpocznijcie nieco. Albowiem tych, co przychodzili i odchodzili, było wielu, tak iż nie mieli nawet czasu, żeby się posilić.
6:32
Odjechali więc w łodzi na ustronne miejsce, na osobność.
6:33
Ale widziano ich odjeżdżających i poznało ich wielu, i pieszo ze wszystkich miast tam się zbiegli, i wyprzedzili ich.
6:34
A wyszedłszy, ujrzał mnóstwo ludu i ulitował się nad nimi, że byli jak owce nie mające pasterza, i począł ich uczyć wielu rzeczy.
6:35
A gdy już była późna godzina, przystąpili do niego uczniowie jego i rzekli: Miejsce jest puste i godzina już późna;
6:36
Odpraw ich, aby poszli do okolicznych osad i wiosek i kupili sobie coś do zjedzenia.
6:37
A On, odpowiadając, rzekł im: Dajcie wy im jeść. I powiedzieli mu: Czy mamy pójść i kupić chleba za dwieście denarów i dać im jeść?
6:38
A On rzekł do nich: Ile macie chlebów? Idźcie i zobaczcie. A oni, dowiedziawszy się, powiedzieli: Pięć i dwie ryby.
6:39
I nakazał im posadzić wszystkich grupami na zielonej trawie.
6:40
Usiedli więc w grupach, po stu i po pięćdziesięciu.
6:41
A On wziął owe pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, pobłogosławił, łamał chleby i dawał uczniom, aby kładli przed nimi; i owe dwie ryby rozdzielił między wszystkich.
6:42
I jedli wszyscy, i nasycili się.
6:43
I zebrali pełnych dwanaście koszów okruszyn i nieco z ryb.
6:44
A było tych, którzy jedli chleby, pięć tysięcy mężów.
6:45
I zaraz kazał uczniom swoim wsiąść do łodzi i wyprzedzić go na drugą stronę w kierunku Betsaidy, podczas gdy On sam odprawiał lud.
6:46
A gdy ich odprawił, odszedł na górę, aby się modlić.
6:47
A gdy nastał wieczór, łódź była na pełnym morzu, a On sam był na lądzie.
6:48
A ujrzawszy, że są utrudzeni wiosłowaniem, bo mieli wiatr przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po morzu, i chciał ich wyminąć.
6:49
Ale oni, ujrzawszy go, chodzącego po morzu, mniemali, że to zjawa, i krzyknęli,
6:50
Bo wszyscy go widzieli i przelękli się. A On zaraz przemówił do nich tymi słowy: Ufajcie, Jam jest, nie bójcie się.
6:51
I wszedł do nich do łodzi, i wiatr ustał; a oni byli wstrząśnięci do głębi.
6:52
Nie rozumieli bowiem cudu z chlebami, gdyż serce ich było nieczułe.
6:53
A gdy się przeprawili na drugą stronę, przyszli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.
6:54
A gdy wyszli z łodzi, zaraz go poznali.
6:55
I rozbiegli się po całej tej krainie, i poczęli na łożach znosić chorych tam, gdzie, jak słyszeli, przebywał.
6:56
A gdziekolwiek przyszedł do wsi albo do miast, albo do osad, kładli chorych na placach i prosili go, by się mogli dotknąć choćby kraju szaty jego; a ci, którzy się go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Spokojnie się ułożę i zasnę, Bo Ty sam, Panie, sprawiasz, że bezpiecznie mieszkam.
Ps 4:9

W Chrystusie

I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze,
Efez 2:1

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Z 55 wersetów które znajdują się w Księdze Malachiasza aż 47 wypowiedzianych zostało przez Boga. To największy procent niż w jakiejkolwiek innej proroczej księdze Starego Testamentu.

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić