Biblia Warszawska
Księga: Przypowieści Salomona 26:3
26:1

Jak śnieg w lecie i jak deszcz w żniwa, tak nie na miejscu jest cześć dla głupca.
26:2

Jak ptak, który ucieka, jak jaskółka, która ulatuje, tak jest z bezpodstawnym przekleństwem: ono się nie ziszcza.
26:3

Na konia bicz, na osła wędzidło, a kij na grzbiet głupców.
26:4

Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś i ty nie upodobnił się do niego.
26:5

Odpowiedz głupiemu według jego głupoty, aby się nie uważał za mądrego.
26:6

Podcina sobie nogi, połyka przykrość, kto wysyła poselstwo przez głupca.
26:7

Jak jest ze zwisającymi goleniami kulawego, tak jest z przypowieścią w ustach głupców.
26:8

Oddawać głupcowi cześć to tak, jak kłaść sakiewkę z klejnotami na kupę kamieni.
26:9

Gałązka ciernia w ręku pijanego to tak, jak przypowieść w ustach głupców.
26:10

Jak jest ze strzelcem, który rani wszystkich przechodniów, tak jest z tym, który wynajmuje głupca lub pijaka.
26:11

Jak pies wraca do tego, co zwymiotował, tak głupiec powtarza swoje głupstwa.
26:12

Gdy widzisz człowieka mającego się za mędrca, to więcej nadziei jest dla głupca niż dla niego.
26:13

Leniwy mówi: Lwica jest na drodze, lew jest na ulicach.
26:14

Jak drzwi obracają się na zawiasach, tak próżniak na łóżku.
26:15

Leniwy wyciąga rękę do misy, lecz ciężko mu podnieść ją dalej do ust.
26:16

Leniwy ma się za mądrzejszego niż siedmiu odpowiadających rozsądnie.
26:17

Kto się wtrąca do cudzego sporu, ten jak gdyby łapał biegnącego psa za uszy.
26:18

Do obłąkanego, który rzuca płonące głownie i śmiertelne strzały,
26:19

Podobny jest człowiek, który oszukał swojego bliźniego, a potem mówi: Ja tylko żartowałem.
26:20

Gdy nie ma drzewa, ogień gaśnie; gdy nie ma oszczercy, zwada ustaje.
26:21

Czym węgiel dla żaru i drzewo dla ognia, tym człowiek kłótliwy dla wzniecenia sporu.
26:22

Słowa potwarcy są jak łakocie; spływają gładko w głąb ciała.
26:23

Czym srebrna glazura na czaszy, tym gładkie wargi i złe serce.
26:24

Ten, kto nienawidzi, udaje wargami innego, lecz w sercu knuje podstęp;
26:25

Nie wierz mu, choć odzywa się miłym głosem, gdyż siedem obrzydliwości jest w jego sercu.
26:26

Choć nienawiść ubiera się w szatę pozornej życzliwości, to jednak jej złość wyjdzie na jaw w zgromadzeniu.
26:27

Kto kopie dół, wpada weń, a kamień wraca na tego, kto go toczy.
26:28

Fałszywy język nienawidzi tych, których zmiażdżył, a usta pochlebcy prowadzą do zguby.