Biblia Brzeska
Księga: Ewangelia św. Mateusza 9:3

Ewanjelija święta Jezusa Krystusa którą Mateusz święty napisał
A oto ofiarowali mu powietrzem zarażonego, który leżał na łożu. A obaczywszy Jezus wiarę ich, rzekł powietrzem zarażonemu: Bądź dobrego serca synu! Odpuszczoneć są grzechy twoje.
Ale iżbyście wiedzieli, że moc ma Syn człowieczy na ziemi odpuszczać grzechy (tedy rzekł powietrzem zarażonemu): Wstań, a weźmi łoże twe, a idź do domu twojego.
Co ujzrawszy ona wielkość ludzi, dziwowali się i chwalili Boga, który był dał takową moc ludziam.
A gdy stamtąd szedł Jezus, ujzrał niektórego człowieka siedzącego na cle, którego zwano Mateusz, i rzekł ku niemu: Pódź za mną; a on wstawszy, poszedł za nim.
I stało się, gdy on siedział u stołu w domu jego, oto wiele celników i grzeszników, którzy byli przyszli, wespół siedzieli z Jezusem i z uczniami jego.
A gdy to obaczyli faryzeuszowie, rzekli uczniom jego: Przeczże z celniki i z grzeszniki je mistrz wasz?
I usłyszawszy to Jezus rzekł im: Którzy zdrowi są nie potrzebują lekarza, ale ci, co się źle mają.
Ale szedszy nauczcie się co jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary; bom ci ja nie przyszedł abym wzywał sprawiedliwych, ale grzeszników tu upamiętaniu.
Tedy przyszli do niego uczniowie Janowi mówiąc: Przecz my i faryzeuszowie pościmy często, a uczniowie twoi nie paszczają?
I rzekł im Jezus: Izali mogą wezwani na wesele smutnymi być, póki z nimi jest oblubieniec? Ale przyjdą dni, gdy będzie wzięt od nich oblubieniec, a tedyć będą pościć.
A teżci nikt nie wpuszcza płata nowo uczynionego sukna w wiotchą szatę, abowiem on płat jej ujmuje nieco z szaty i stawa się gorsze przedarcie.
Wina też młodego nie leją w stare naczynia; bo inaczej pukają się naczynia i wino się rozlewa i naczynia giną, ale zlewają młode wino w naczynia nowe, a tak oboje społem bywają zachowane.
A gdy on ty rzeczy mówił, oto niektóre książę przyszedszy dawało mu chwałę, mówiąc: Córka moja dopiero skonała, ale pódź, a włóż na nię rękę twoję, a będzie żyła.
A oto niewiasta, która płynienie krwie przez dwanaście lat cierpiała, przystąpiwszy z tyłu, dotknęła się kraju odzienia jego.
A Jezus obróciwszy się i ujzrawszy ją rzekł: Bądź serca dobrego córko, wiara twoja cię zachowała. I zachowana jest niewiasta od onej godziny.
A gdy przyszedł Jezus w dom onego książęcia, ujzrawszy piszczki i niemało ludzi, co zgiełk czynili.
A gdy Jezus przechodził z onąd, szli za nim dwa niewidomi, wołając i mówiąc: Zmiłuj się nad nami Synu Dawidów!
A gdy on wszedł w dom, przyszli k niemu oni niewidomi, którym rzekł Jezus: Wierzycie, iż to mogę uczynić? A oni mu rzekli: Tak Panie!
A gdy był wygnan on diabeł, przemówił niemy i dziwowało się ono zebranie ludu mówiąc: Nigdy się rzecz takowa nie okazała w Izrael.
I obchodził Jezus wszytki miasta i wsi, ucząc w bożnicach ich i przepowiedając ewanjeliją królestwa, a uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc miedzy ludem.
A gdy ujzrał tak wiele ludzi, rozlitował się nad nimi, iż byli spracowani i rozproszeni, jako owce, nie mające pastyrza.