Biblia Gdańska (1632)
Księga: 2 Samuelowa 22:8
22:1

I mówił Dawid Panu słowa tej pieśni w on dzień, gdy go wybawił Pan z rąk wszystkich nieprzyjaciół jego i z ręki Saulowej.
22:2

I rzekł: Pan opoka moja i twierdza moja, i wybawiciel mój ze mną.
22:3

Bóg, skała moja, w nim będę ufał, tarcz moja, róg zbawienia mego, podwyższenie moje, i ucieczka moja, zbawiciel mój, który mię od gwałtu wybawia.
22:4

Wzywałem Pana chwały godnego, a od nieprzyjaciół moich byłem wybawiony.
22:5

Albowiem ogarnęły mię były boleści śmierci, potoki niezbożnych przestraszyły mię.
22:6

Boleści grobu ogarnęły mię, zachwyciły mię sidła śmierci.
22:7

W utrapieniu mojem wzywałem Pana, a do Boga mego wołałem, i wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyszło do uszów jego.
22:8

Tedy się wzruszyła, a zadrżała ziemia, a fundamenty nieba zatrząsnęły, i wzruszyły się dla gniewu jego.
22:9

Wystąpił dym z nózdrz jego, a ogień z ust jego pożerający; węgle rozpaliły się od niego.
22:10

Nakłonił niebios i zstąpił, a ciemność była pod nogami jego.
22:11

I jeździł na Cherubinach, i latał, i widzian jest na skrzydłach wiatrowych.
22:12

Położył ciemność około siebie miasto przybytku, zgromadzenie wód z obłoki niebieskimi.
22:13

Od jasności oblicza jego rozpaliły się węgle ogniste.
22:14

Zagrzmiał Pan z nieba, a najwyższy wydał głos swój.
22:15

Wypuścił i strzały, a rozproszył je, i błyskawicą potarł je.
22:16

I okazały się głębokości morskie, a odkryły się grunty świata na fukanie Pańskie, na tchnienie Ducha z nózdrz jego.
22:17

Posławszy z wysokości, przyjął mię, wyrwał mię z wód wielkich.
22:18

Wybawił mię od nieprzyjaciela mego potężnego, od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
22:19

Uprzedzili mię w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
22:20

I wywiódł mię na przestrzeństwo; wybawił mię; bo mię sobie upodobał.
22:21

Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
22:22

Gdyżem strzegł dróg Pańskich, anim niezbożnie nie odstawał od Boga mego.
22:23

Albowiem wszystkie sądy jego są przed obliczem mojem i ustawy jego, nie odstąpiłem od nich.
22:24

A będąc doskonały przed nim, wystrzegałem się nieprawości mojej.
22:25

Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości mojej przed oblicznością oczu swych.
22:26

Z miłosiernym miłosiernie postępujesz, z mężem doskonałym doskonałym jesteś.
22:27

Z czystym czysty jesteś, a z przewrotnym surowie się obchodzisz.
22:28

Ale wybawiasz lud ubogi, a oczy twoje przed wyniosłymi opuszczasz.
22:29

Tyś zaiste pochodnią moją, o Panie, a Pan oświeci ciemności moje.
22:30

Bo w tobie przebiegłem wojsko, w Bogu moim przekroczyłem mur.
22:31

Droga Boża jest doskonała, wyrok Pański nader czysty, tarczą jest wszystkim, którzy w nim ufają.
22:32

Albowiem któż jest Bogiem oprócz Pana? a kto opoką oprócz Boga naszego?
22:33

Bóg jest mocą moją w wojsku, on czyni doskonałą drogę moję.
22:34

Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię
22:35

BÇwiczy ręce me do boju, tak że kruszę łuk miedziany ramiony swemi.
22:36

Albowiem dałeś mi tarcz zbawienia mego, a w cichości twojej rozmnożyłeś mię.
22:37

Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
22:38

Goniłem nieprzyjacioły moje, i wytraciłem je, a nie wróciłem się, ażem je wyplenił.
22:39

I wyniszczyłem je, i poprzebijałem je, tak iż nie powstaną: upadli pod nogami mojemi.
22:40

Tyś mię przepasał mocą ku bitwie, a powaliłeś pod mię powstające przeciwko mnie.
22:41

Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
22:42

Poglądali, ale nie był wybawiciel; wołali na Pana, ale ich nie wysłuchał.
22:43

I potarłem je jako proch ziemi, jako błoto na ulicach podeptawszy je, rozmiotałem je.
22:44

Tyś mię od sporu ludu mego wyrwał; zachowałeś mię, abym był głową narodów; lud, któregom nie znał, służy mi.
22:45

Synowie obcy kłamali mną, a skoro usłyszeli, byli mi posłuszni.
22:46

Synowie obcy opadali, a drżeli i w zamknieniu swem.
22:47

Żyje Pan, i błogosławiona skała moja; niechże będzie wywyższony Bóg, opoka zbawienia mego.
22:48

Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
22:49

Który mię wywodzi od nieprzyjaciół moich, a nad tymi, którzy powstają przeciwko mnie, wywyższasz mię, od człowieka niepobożnego wybawiasz mię.
22:50

Przetoż będę cię wyznawał Panie między narodami; a imieniowi twemu śpiewać będę.
22:51

On jest wieżą zbawienia króla swego, a czyniący miłosierdzie nad pomazańcem swoim Dawidem, i nad nasieniem jego aż na wieki.