
Pierwsze księgi Mojżeszowe które zową językiem greckim Genesis a po polsku Początkiem albo Rodzajem
1I błogosławił Bóg Noego i syny jego mówiąc do nich: Rozradzajcie się, a rozmnażajcie się i napełniajcie ziemię. 2A strach i bojaźń wasza niechaj będzie nad wszytkiemi ziemskiemi źwierzęty, nad ptaki powietrznemi i nade wszytkim co się jedno rucha na ziemi, nad wszytkiemi rybami morskiemi, które wam są poddane w ręce wasze. 3Wszytko to co się jedno rucha i żywie, wam jest podano ku pożywieniu. Wszytkom wam to dał jako trawę zieloną. 4A wszakoż nie będziecie jeść mięsa z duszą jego, która jest krew jego. 5Abowiem pomszczę się krwie waszej i żywota waszego nad każdem źwierzęciem i nad człowiekiem, nad każdem bratem jego, pomszczę się żywota człowieczego. 6Ten, któryby wylał krew człowieczą, od człowieka krew jego wylana będzie. Abowiem Bóg stworzył człowieka na wyobrażenie swoje. 7A tak wy rozradzajcie się i rozmnażajcie naród wasz na ziemi, a bądźcie płodnemi na niej. 8Tedy rzekł Bóg do Noego i do synów jego co byli z nim mówiąc: 9Oto ja stanowię z wami przymierze swe i z potomstwem waszem po was. 10I ze wszytkiem żywem stworzeniem, które jest z wami, tak z ptastwem, jako i z bydlęty i ze wszytkiemi źwierzęty ziemskiemi, które są z wami, ze wszytkiemi co ich jedno wyszło z archy, aż do każdego źwierzęcia na ziemi. 11Stanowię tedy swe przymierze z wami, aby już nigdy więcej wszelkie ciało potopem wód zatracone nie było, a iżby już nigdy żaden potop nie był ku zburzeniu ziemie. 12Tedy rzekł Bóg: Toć jest znak przymierza, który pokładam miedzy mną a miedzy wami i miedzy wszem stworzeniem żywem, które z wami jest, aż na wieki. 13Postawię łuk mój na obłoku, który będzie na znak przymierza miedzy mną i miedzy ziemią. 14A gdy wzbudzę chmurne obłoki nad ziemią, ukaże się łuk na obłoku. 15I wspomnę na przymierze swe, które jest miedzy mną a miedzy wami i miedzy każdą duszą żywiącą w ciele. Tak iż się to już nigdy nie przyda, aby wody miały być potopem ku wytraceniu każdego ciała. 16Będzie tedy łuk on na obłoku i będę nań poglądał, abych wspomniał na przymierze wieczne miedzy Bogiem i każdą duszą żywiącą w ciele na ziemi. 17Zatym rzekł Bóg do Noego: Toć jest znak przymierza, którem postanowił miedzy mną i miedzy wszem ciałem, które jest na ziemi. 18Synowie tedy Noego, którzy wyszli z archy byli: Sem, Cham i Jafet. A Cham był ojcem Chanaan. 19Cić są trzej synowie Noego, od których ziemia napełniona jest ludem. 20Tedy Noe począł sprawować ziemię i nasadził winną macicę. 21Potym pił wino, a opiwszy się odkrył się w namiecie swoim. 22A widząc Cham, ociec Chanaan, sprośność nagości ciała Ojca swego, oznajmił to dwiema braciej swej na dworze. 23Tedy Sem i Jafet wzięli odzienie, a położywszy je na obu ramionach swych, szli na wspak, a przykryli nagość ojca swojego, a oblicza ich odwrócone były, tak iż ojca swego sromoty nie widzieli. 24A gdy się ocucił Noe po onym winie swoim, a dowiedział się o tym co jego namłodszy syn jemu uczynił. 25Tedy rzekł: Niech będzie przeklętym Chanaan, a będzie sługą sług braciej swojej. 26A potym rzekł: Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg Semów, a niech Chanaan będzie sługą jego. 27Bóg Jafeta niechaj rozmnaża miłościwie i niech mieszka w namiociech Semowych, a Chanaam niech sługą ich będzie. 28Noe tedy żyw był po potopie trzysta i pięćdziesiąt lat. 29A tak wszytek czas życia Noego był dziewięćset i pięćdziesiąt lat, a potym też umarł.