Biblia Tysiąclecia
Księga Przysłów 18:13
18:1

Za żądzą idzie odludek i z każdą radą wojuje.
18:2

Głupi nie lubi się zastanawiać, lecz tylko swe zdanie przedstawić.
18:3

W ślad za występnym idzie pogarda, wraz z godnym pogardy - hańba.
18:4

Słowa ust ludzkich są wodą głęboką, potokiem obfitym jest źródło mądrości.
18:5

Niedobrze winnego popierać, krzywdząc prawego w sądzie.
18:6

Wargi głupiego prowadzą do kłótni, jego usta wołają o razy.
18:7

Usta głupiego są jego zgubą, a wargi - pułapką na jego życie.
18:8

Słowa donosiciela są jak smaczne kąski: zapadają do głębi wnętrzności.
18:9

Nawet ten, kto w pracy opieszały, jest bratem niszczyciela.
18:10

Potężną twierdzą jest imię Pana, tam prawy się schroni.
18:11

Majętność bogacza jest mocną warownią, murem wysokim w jego mniemaniu.
18:12

Przed upadkiem serce ludzkie się wynosi, lecz pokora poprzedza sławę.
18:13

Odpowiedzieć, nim się wysłucha, uchodzi za głupotę i hańbę.
18:14

Duch ludzki zniesie chorobę, lecz złamanego ducha któż dźwignie?
18:15

Serce rozumne zdobywa wiedzę, a ucho mądrych dąży do wiedzy.
18:16

Dar człowieka toruje mu drogę i do możnych go prowadzi.
18:17

Pierwszy ma rację w swej sprawie, lecz przyjdzie przeciwnik i poprawi go.
18:18

Losem łagodzi się spory i rozstrzyga pomiędzy możnymi.
18:19

Brat obrażony - trudniejszy do zdobycia niż miasto warowne, a kłótnie - jak zawory w twierdzy.
18:20

Owocem ust nasyci człowiek wnętrze, pożywi się plonami swych warg.
18:21

Życie i śmierć są w mocy języka, [jak] kto go lubi [używać], tak i spożyje zeń owoc.
18:22

Kto znalazł żonę - dobro znalazł i zyskał łaskę u Pana.
18:23

Płaczliwie prosi ubogi, a bogacz twardo go zbywa.
18:24

Na bliźnich polegać - to siebie zgubić, czasem przyjaciel przylgnie nad brata.