Biblia WarszawskaKsięga: Przypowieści Salomona 6:20 6:1
Synu mój! Jeżeli ręczyłeś za swojego bliźniego, jeżeli dałeś porękę obcemu,
6:2
Jeżeli związany jesteś przez słowa swoich ust, schwytany przez własną mowę,
6:3
Uczyń to, synu mój, abyś znowu był wolny, gdyż jesteś w ręku swego bliźniego! Idź śpiesznie i nalegaj na swego bliźniego,
6:4
Nie daj zasnąć swoim oczom i nie pozwól, aby się zdrzemnęły twoje powieki!
6:5
Wyrwij się jak gazela z sieci i jak ptak z ręki ptasznika.
6:6
Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej postępowaniu, abyś zmądrzał.
6:7
Nie ma ona wodza ani nadzorcy, ani władcy,
6:8
A jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, w żniwa zgromadza swoją żywność.
6:9
Leniwcze! Jak długo będziesz leżał, kiedy podniesiesz się ze snu?
6:10
Jeszcze trochę pospać, trochę podrzemać, jeszcze trochę założyć ręce, aby odpocząć.
6:11
Tak zaskoczy cię ubóstwo jak zbójca i niedostatek, jak mąż zbrojny.
6:12
Człowiek niegodziwy, mąż bezbożny, chodzi z fałszem na ustach,
6:13
Mruga oczyma, daje znaki nogami, palcami wskazuje,
6:14
W sercu swoim chowa podstęp, ustawicznie knuje zło, sieje niezgodę.
6:15
Dlatego nagle spada nań nieszczęście, w oka mgnieniu bywa bez ratunku zdruzgotany.
6:16
Tych sześć rzeczy nienawidzi Pan, a tych siedem jest dla niego obrzydliwością:
6:17
Butne oczy, kłamliwy język, ręce, które przelewają krew niewinną,
6:18
Serce, które knuje złe myśli, nogi, które śpieszą do złego,
6:19
Składanie fałszywego świadectwa, i sianie niezgody między braćmi.
6:20
Zachowuj, synu mój, przykazanie swego ojca i nie odrzucaj nauki swojej matki!
6:21
Utrwal je na zawsze w swoim sercu, i owiń nim swoją szyję.
6:22
Gdy pójdziesz, będzie ci towarzyszyć, strzec cię będzie w czasie twojego snu, a gdy się obudzisz, odezwie się do ciebie,
6:23
Gdyż przykazanie jest pochodnią, a nauka światłem; drogą życia zaś są napomnienia do karności;
6:24
Strzegą cię bowiem od złej kobiety, od słodkiego języka cudzej.
6:25
Nie pożądaj w swym sercu jej piękności i niech cię nie złapie mruganiem swoich powiek,
6:26
Gdyż nierządnicę można zgodzić za bochenek chleba, lecz cudzołożna żona przyprawia o cenne życie.
6:27
Czy może kto zgarnąć ogień do swojego zanadrza, a jego odzienie się nie spali?
6:28
Czy może kto chodzić po rozżarzonych węglach, a jego stopy się nie poparzą?
6:29
Tak jest z tym, kto chodzi do żony swojego bliźniego; nie ujdzie bezkarnie ten, kto się jej dotyka.
6:30
Czy nie pogardza się złodziejem za to, że kradnie, nawet, aby zaspokoić głód?
6:31
A gdy go złapią, musi oddać siedmiokrotnie, musi oddać całe mienie swojego domu.
6:32
Lecz kto cudzołoży z zamężną, jest pozbawiony rozumu, a kto chce samego siebie zgubić, niech tak robi.
6:33
Ciosów i wstydu się doszuka, nie zmaże swej hańby.
6:34
Gdyż zazdrość wywołuje gniew męża, który w dniu zemsty nie zna pobłażania;
6:35
Nie przyjmie żadnego okupu i nie zgodzi się nań, choćbyś dawał dużo darów.