Biblia Warszawska
Księga Psalmów 22:16
22:1

Przewodnikowi chóru. Na nutę: "Łania w czasie zorzy porannej..." Psalm Dawidowy.
22:2

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił...? Czemuś tak daleki od wybawienia mego, od słów krzyku mojego?
22:3

Boże mój! Wołam co dnia, a nie odpowiadasz, I w nocy, a nie mam spokoju.
22:4

A przecież Ty jesteś święty, Przebywasz w chwałach Izraela.
22:5

Tobie ufali ojcowie nasi, Ufali i wybawiłeś ich.
22:6

Do ciebie wołali i ratowałeś ich, Tobie zaufali i nie zawiedli się.
22:7

Ale ja jestem robakiem, nie człowiekiem, Hańbą ludzi i wzgardą pospólstwa.
22:8

Wszyscy, którzy mnie widzą, szydzą ze mnie, Wykrzywiają wargi, potrząsają głową:
22:9

Zaufał Panu, niechże go ratuje! Niech go wybawi, skoro go miłuje!...
22:10

Tyś mnie wydobył z łona, Uczyniłeś mnie bezpiecznym u piersi matki mojej.
22:11

Na ciebie byłem zdany od urodzenia. Ty byłeś Bogiem moim od łona matki mojej.
22:12

Nie oddalaj się ode mnie, bo niedola bliska, Bo nie ma nikogo, kto by pomógł!
22:13

Otoczyło mnie mnóstwo cielców, Obległy mnie byki Baszanu...
22:14

Rozwarły na mnie swą paszczę Jak lew, co szarpie i ryczy.
22:15

Rozlałem się jak woda I rozłączyły się wszystkie kości moje. Serce moje stało się jak wosk, Roztopiło się we wnętrzu moim.
22:16

Siła moja wyschła jak skorupa, A język mój przylgnął do podniebienia mego I położyłeś mnie w prochu śmierci.
22:17

Oto psy otoczyły mnie, Osaczyła mnie gromada złośników, Przebodli ręce i nogi moje.
22:18

Mogę policzyć wszystkie kości moje... Oni przyglądają się, sycą się mym widokiem.
22:19

Między siebie dzielą szaty moje I o suknię moją los rzucają.
22:20

Ty zaś, Panie, nie oddalaj się! Mocy moja, pośpiesz mi z pomocą!
22:21

Ocal duszę moją od miecza, Z psich łap jedyne dobro moje!
22:22

Wybaw mnie z paszczy lwa I od rogów bawołów... Ty odpowiedziałeś mi!
22:23

Będę opowiadał imię twoje braciom moim, Będę cię chwalił pośród zgromadzenia.
22:24

Wy, którzy się boicie Pana, chwalcie go! Wysławiajcie go wszyscy potomkowie Jakuba! Bójcie się go wszyscy potomkowie Izraela!
22:25

Gdyż nie wzgardził i nie brzydził się nędzą ubogiego Ani nie ukrył przed nim oblicza swego, Lecz gdy wołał do niego, wysłuchał go...
22:26

Od ciebie pochodzi moja pieśń pochwalna w wielkim zgromadzeniu. Śluby moje spełnię wobec tych, którzy się ciebie boją.
22:27

Ubodzy jeść będą i nasycą się. Będą chwalić Pana ci, którzy go szukają... Niech serce wasze ożyje na zawsze!
22:28

Wspomną i nawrócą się do Pana wszystkie krańce ziemi, I pokłonią się przed nim wszystkie rodziny pogan.
22:29

Bo do Pana należy królestwo, On panuje nad narodami.
22:30

Tylko jemu oddawać będą cześć wszyscy możni ziemi, Padną przed nim na kolana wszyscy, którzy się w proch obracają, I nie mogą utrzymać się przy życiu.
22:31

Potomstwo będzie mu służyć, Będzie opowiadać o Panu przyszłemu pokoleniu.
22:32

Przyjdą i ogłaszać będą sprawiedliwość jego Ludowi, który się urodzi, gdyż tak uczynił.