Biblia Tysiąclecia
Księga Psalmów 55:6
55:1

Kierownikowi chóru. Na instrumenty strunowe. Pieśń pouczająca. Dawidowa.
55:2

Boże, nakłoń ucha na moją modlitwę i nie odwracaj się od mojej prośby,
55:3

zwróć się ku mnie i wysłuchaj mnie! Szamocę się w moim ucisku, jęczę
55:4

pod wpływem głosu nieprzyjaciela, pod wpływem wołania grzesznika, bo sprowadzają na mnie niedolę i napastują mnie w gniewie.
55:5

Drży we mnie moje serce i ogarnia mnie lęk śmiertelny.
55:6

Przychodzą na mnie strach i drżenie i przerażenie mną owłada.
55:7

I mówię sobie: gdybym miał skrzydła jak gołąb, to bym uleciał i spoczął -
55:8

oto bym uszedł daleko, zamieszkał na pustyni.
55:9

Prędko bym wyszukał sobie schronienie od szalejącej wichury, od burzy.
55:10

O Panie, rozprosz, rozdziel ich języki; bo widzę przemoc i niezgodę w mieście.
55:11

Obchodzą je w ciągu dnia i nocy po jego murach, a złość i ucisk są w pośrodku niego.
55:12

Pośrodku niego jest zagłada, a z jego placu nie znika krzywda i podstęp.
55:13

Gdybyż to lżył mnie nieprzyjaciel, z pewnością bym to znosił; gdybyż przeciw mnie powstawał ten, który mnie nienawidzi, ukryłbym się przed nim.
55:14

Lecz jesteś nim ty, równy ze mną, przyjaciel, mój zaufany,
55:15

z którym żyłem w słodkiej zażyłości, chodziliśmy po domu Bożym w orszaku świątecznym.
55:16

Niechaj śmierć na nich spadnie, niechaj żywcem zstąpią do Szeolu, bo w ich mieszkaniach jest wśród nich nikczemność!
55:17

A ja wołam do Boga i Pan mnie ocali.
55:18

Wieczorem, rano i w południe narzekam i jęczę, a głosu mego [On] wysłucha.
55:19

Ześle pokój - uratuje moje życie od tych, co na mnie nastają: bo wielu mam przeciwników.
55:20

Usłyszy Bóg i poniży ich Ten, który zasiada na tronie od początku, bo nie ma dla nich opamiętania i nie boją się Boga.
55:21

[Każdy] podnosi ręce na domowników, umowę swoją łamie.
55:22

Jego twarz jest gładsza niż masło, lecz serce gotowe do walki. Jego mowy łagodniejsze niż olej, lecz są to obnażone miecze.
55:23

Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma; nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy.
55:24

Ty, o Boże, ich wtrącisz do studni zatracenia; mężowie krwawi, podstępni nie dożyją połowy dni swoich, ja zaś nadzieję pokładam w Tobie.