Biblia Jakuba Wujka
Księga Liczb 23:15
I rzekł Balaam do Balaka: Zbuduj mi tu siedm ołtarzów a nagotuj także wiele cielców i tejże liczby baranów.
I rzekł Balaam do Balaka: Postój trochę u twego całopalenia, aż pójdę, owa mię podobno PAN potka, a cokolwiek rozkaże, powiem ci.
A gdy odszedł prędko, zabieżał mu Bóg. I mówił do niego Balaam: Postawiłem, prawi, siedm ołtarzów i włożyłem cielca i barana na wierzch.
i wziąwszy przypowieść swoję, rzekł: Z Aram przywiódł mię Balak, król Moabitów - z gór wschodnich: Pódź, prawi, a złorzecz Jakobowi, śpiesz się a przeklinaj Izraela!
Jako mam złorzeczyć, któremu nie złorzeczył Bóg? A jako mam przeklinać tego, którego PAN nie przeklina?
Z najwyższych skał ujźrzę go a z pagórków oglądam go. Lud sam mieszkać będzie a między narody nie będzie policzon.
Kto przeliczyć może proch Jakobów i wiedzieć liczbę pokolenia Izraelowego? Niech umrze dusza moja śmiercią sprawiedliwych a niech się staną ostatnie rzeczy moje tym podobne!
I rzekł Balak do Balaama: Cóż to jest, co czynisz? Abyś przeklinał nieprzyjacioły moje, przyzwałem cię, a ty przeciwnym obyczajem błogosławisz im.
Rzekł tedy Balak: Pódź ze mną na drugie miejsce, skąd byś część Izraela ujźrzał, a wszytkiego widzieć nie mógł: stamtąd go przeklinaj.
A gdy go zawiódł na miejsce wysokie, na wierzch góry Fasgi, zbudował Balaam siedm ołtarzów i włożywszy na wierzch cielca i barana
Któremu gdy PAN zaszedł i włożył słowo w usta jego, rzekł: Wróć się do Balaka a to mówić mu będziesz.
Wróciwszy się nalazł go stojącego u całopalenia swego i książęta Moabitów z nim. Do którego Balak: Co, prawi, mówił PAN?
Nie jest Bóg jako człowiek, aby kłamał, ani jako syn człowieczy, żeby się odmieniał. Rzekł tedy, a nie uczyni? mówił, a nie wypełni?
Nie masz bałwana w Jakobie ani widać wyobrażenia w Izraelu. PAN Bóg jego jest z nim, a trąbienie zwycięstwa królewskiego w nim.
Nie masz wieszczby w Jakobie ani wróżki w Izraelu. Czasów swoich będzie powiedziano Jakobowi i Izraelowi - co Bóg uczynił.
Oto lud jako lwica powstanie a jako lew się podniesienie lęże aż pożrze korzyść, a krew pobitych wypije.
I rzekł Balak do niego: Pódź, a zawiodę cię na inne miejsce. Jeśli snadź podoba się Bogu, żebyś je stamtąd przeklinał.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?