„Dlatego mając tę służbę według miłosierdzia, którego dostąpiliśmy, nie upadamy na duchu.”

Biblia Przekład Toruński: 2 List do Koryntian 4,1

Biblia Jakuba Wujka
Księga Liczb 22:1

1I ruszywszy się stanęli obozem na polach Moab, gdzie za Jordanem Jerycho leży. 2A widząc Balak, syn Seforów, wszystko, co uczynił Izrael Amorejczykowi, 3a iż się go zlękli Moabitowie, a iż najazdu jego zdzierżeć nie mogli, 4rzekł do starszych Madian: Tak wygładzi ten lud wszystkie, którzy w granicach naszych mieszkają, jako zwykł wół trawę aż do korzenia wyjadać. Ten był natenczas królem w Moab. 5A tak posłał posły do Balaama, syna Beorowego, wieszczka, który mieszkał nad rzeką ziemie synów Ammon, aby go przyzwali, i rzekli: Oto lud wyszedł z Egiptu, który okrył wierzch ziemie zasadziwszy się przeciwko mnie. 6A tak przyjedź a złorzecz temu ludowi, bo mocniejszy jest nad mię, zabym go jako mógł porazić i wygnać z ziemie mojej. Wiem bowiem, iż błogosławion będzie, kogo ty błogosławisz, a przeklęty, na którego złorzeczeństwa zgromadzisz. 7I poszli starszy Moab i starszy Madian, mając w ręku zapłatę wróżby. A gdy przyszli do Balaama i powiedzieli mu wszystkie słowa Balakowe, 8on odpowiedział: Zostańcie tu przez noc, a odpowiem, cokolwiek mi PAN rzecze. A gdy zostali u Balaama, przyszedł Bóg i rzekł do niego: 9Co to zacz ci ludzie u ciebie? 10Odpowiedział: Balak, syn Seforów, król Moabitów, posłał do mnie, 11mówiąc: Oto lud, który wyszedł z Egiptu, okrył wierzch ziemie, przyjedź a przeklni ji, azabym jako mógł walcząc odpędzić go. 12I rzekł Bóg do Balaama: Nie chodź z nimi i nie klni ludu, bo jest błogosławiony. 13Który rano wstawszy rzekł do książąt: Idźcie do ziemie waszej, bo mi Bóg zakazał iść z wami. 14Wróciwszy się książęta rzekli do Balaka: Nie chciał Balaam przyść z nami. 15On znowu posłał daleko więcej i zacniejszych, niżli przedtym był posłał. 16Którzy przyjachawszy do Balaama, rzekli: Tak mówi Balak, syn Sefor: Nie ociągaj się przyść do mnie. 17Jestem gotów uczcić cię i cokolwiek zachcesz, dam ci. Przydź a złorzecz ludowi temu. 18Odpowiedział Balaam: By mi dał Balak pełen dom swój srebra i złota, nie będę mógł odmienić słowa PANA Boga mego, żebych abo więcej, abo mniej mówił. 19Proszę, żebyście tu zostali jeszcze przez tę noc, żebym mógł wiedzieć, co mi powtóre PAN odpowie. 20Przyszedł tedy Bóg do Balaama w nocy i rzekł mu: Jeśli wezwać cię przyszli ci ludzie, wstań a idź z nimi: ale tak, abyś, coć rozkażę, czynił. 21Wstał Balaam rano i osiodławszy oślicę swą jachał z nimi. 22I rozgniewał się Bóg, i stanął Anjoł PANSKI na drodze przeciw Balaamowi, który siedział na oślicy, a dwu sług miał z sobą. 23Ujźrzawszy oślica Anjoła stojącego na drodze z dobytym mieczem odwróciła się z drogi i szła po roli. Którą gdy bił Balaam i chciał na szcieżkę nawieść, 24stanął Anjoł w cieśni dwu płotów, któremi winnice ogrodzone były. 25Którego widząc oślica przytarła do ściany i starła nogę siedzącego. A on ją po wtóre bił, 26a przecię jednak Anjoł przeszedszy na miejsce ciasne, gdzie ani w prawo, ani w lewo nie mogła ustąpić, zastąpił jej drogę. 27I gdy widziała oślica Anjoła stojącego, upadła pod nogami siedzącego, który rozgniewawszy się barziej kijem boki jej obijał. 28I otworzył PAN usta oślice, i przerzekła: Cóżem ci uczyniła? Przecz mię bijesz oto już trzecikroć? 29Odpowiedział Balaam: Iżeś zasłużyła i szydziłaś ze mnie. Obych miał miecz, żebym cię zabił. 30Rzekła oślica: Azam nie bydlę twoje, na którymeś zawsze zwykł siedzieć aż po dzisiejszy dzień? Powiedz, com ci takowego kiedy uczyniła? A on rzekł: Nigdy. 31Natychmiast otworzył PAN oczy Balaamowi i ujźrzał Anjoła stojącego na drodze z gołym mieczem, i pokłonił się twarzą do ziemie. 32Któremu Anjoł: Czemu, pry, trzecikroć bijesz oślicę twoję? Jam przyszedł, abych się tobie sprzeciwiał, bo przewrotna jest droga twoja a mnie przeciwna 33i by była oślica nie zstąpiła z drogi, dając miejsce sprzeciwiającemu się, zabiłbych cię był, a ona by żywa została. 34Rzekł Balaam: Zgrzeszyłem nie wiedząc, żebyś ty stał przeciw mnie: i teraz, jeślić się nie podoba, abych jachał, wrócę się. 35Rzekł Anjoł: Jedź z tymi a strzeż się, abyś nic inszego nie mówił, jedno coć rozkażę. I jachał z książęty. 36Co usłyszawszy Balak wyjachał przeciwko niemu do miasteczka Moabitów, które leży na ostatnich granicach Arnon. 37I rzekł do Balaama: Posłałem posły, abych cię przyzwał. Czemużeś nie zaraz przyjachał do mnie? Czy dlatego, że zapłaty za przyjazd twój oddać nie mogę? 38Któremu on odpowiedział: Otóż mię masz: azaż co innego mówić mogę, jedno co Bóg włoży w usta moje? 39I jachali pospołu, i przyjachali do miasta, które było na ostatnich granicach królestwa jego. 40I nabiwszy Balak wołów i owiec posłał do Balaam i książąt, którzy z nim byli, dary. 41A gdy było rano, wiódł go na wyżyny Baalowe, i ujźrzał ostatnią część ludu.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

A gdy was wydadzą, nie troszczcie się, jak i co macie mówić; albowiem będzie wam dane w tej godzinie, co macie mówić.
Mat 10:19

W Chrystusie

Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości; Wy, którzy niegdyś byliście nie ludem, teraz jesteście ludem Bożym, dla was niegdyś nie było zmiłowania, ale teraz zmiłowania dostąpiliście.
I Piotr 2:9-10

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Gdy Jezus powiedział Nikodemowi że musi się on narodzić na nowo (Jan 3:1-3) była noc.

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Oto nie drzemie Ani nie zasypia stróż Izraela.
Ps 121:4


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić