Biblia Gdańska (1632)
Księga: Psalmów 104:19
104:1

Błogosław, duszo moja! Panu. Panie, Boże mój! wielceś jest wielmożnym; chwałę i ozdobę przyoblokłeś.
104:2

Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
104:3

Któryś zasklepił na wodach pałace swoje; który używasz obłoków miasto wozów; który chodzisz na skrzydłach wiatrowych;
104:4

Który czynisz duchy posłami swymi; ty czynisz sługi swe ogniem pałającym.
104:5

Ugruntowałeś ziemię na słupach jej, tak, że się nie poruszy na wieki wieczne.
104:6

Przepaścią jako szatą przyodziałeś ją był, tak, że wody stały nad górami.
104:7

Na zgromienie twojerozbiegły się, a na głos pogromu twego prędko zuciekały.
104:8

Wstąpiły góry, zniżyły się doliny na miejsce, któreś im założył.
104:9

Zamierzyłeś im kres, aby go nie przestępowały, ani się wracały na okrycie ziemi.
104:10

Który wypuszczasz źródła po dolinach, aby płynęły między górami,
104:11

A napój dawały wszystkiemu zwierzowi polnemu; a z nich gaszą leśne osły pragnienie swoje.
104:12

Przy nich mieszka ptastwo niebieskie, a z pośród gałązek głos wydaje.
104:13

Który pokrapiasz góry z pałaców swoich, aby się z owoców spraw twoich nasycała ziemia.
104:14

Za twoją sprawą rośnie trawa dla bydła, a zioła na pożytek człowieczy; ty wywodzisz chleb z ziemi:
104:15

I wino, które uwesela serce człowiecze, od którego się lśni twarz jako od oleju; i chleb, który zatrzymuje żywot ludzki.
104:16

Nasycone bywają i drzewa Pańskie, i cedry Libanu, których nasadził;
104:17

Na których ptaki gniazda swe mają, i bocian na jedlinach ma dom swój.
104:18

Góry wysokie dzikim kozom, a skały są ucieczką królikom.
104:19

Uczynił miesiąc dla pewnych czasów, a słońce zna zachód swój.
104:20

Przywodzisz ciemność, i bywa noc, w którą wychodzą wszystkie zwierzęta leśne.
104:21

Lwięta ryczą do łupu, i szukają od Boga pokarmu swego.
104:22

Lecz gdy słońce wznijdzie, zaś się zgromadzają, i w jamach swoich kładą się.
104:23

Tedy wychodzi człowiek do roboty swojej, i do pracy swojej aż do wieczora.
104:24

O jakoż wielkie są sprawy twoje, Panie! te wszystkie mądrześ uczynił, a napełniona jest ziemia bogactwem twojem.
104:25

W morzu zaś wielkiem i bardzo szerokiem, tam są płazy, którym nie masz liczby, i zwierzęta małe i wielkie.
104:26

Po niem okręty przechodzą, i wieloryb, któregoś ty stworzył, aby w niem igrał.
104:27

Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
104:28

Gdy im dajesz, zbierają; gdy otwierasz rękę twoję, nasycone bywają dobremi rzeczami.
104:29

Lecz gdy ukrywasz oblicze twoje, trwożą sobą; gdy odbierasz ducha ich, giną, i w proch się swój obracają.
104:30

Gdy wysyłasz ducha twego, stworzone bywają, i odnawiasz oblicze ziemi.
104:31

Niechajże będzie chwała Pańska na wieki; niech się rozweseli Pan w sprawach swoich.
104:32

On gdy wejrzy na ziemię, zadrży; dotknie się gór, a zakurzą się.
104:33

Będę śpiewał Panu za żywota mego; będę śpiewał Bogu memu, póki mię staje.
104:34

O nim będzie wdzięczna mowa moja, a ja się rozweselę w Panu.
104:35

Oby byli wytraceni grzesznicy z ziemi, a niezbożnych aby już nie było! Błogosław, duszo moja! Panu. Halleluja.