Biblia Tysiąclecia
Księga Psalmów 50:12
50:1

Psalm. Asafowy. Przemówił Pan, Bóg nad bogami, i zawezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
50:2

Bóg zajaśniał z Syjonu, korony piękności.
50:3

Bóg nasz przybył i nie milczy: przed Nim ogień trawiący, wokół Niego szaleje nawałnica.
50:4

Wzywa On z góry niebo i ziemię, by lud swój sądzić.
50:5

Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, którzy zawarli ze Mną przymierze przez ofiarę.
50:6

Niebiosa zwiastują Jego sprawiedliwość, albowiem sam Bóg jest sędzią.
50:7

Posłuchaj, mój ludu, chcę przemawiać i świadczyć przeciw tobie, Izraelu: Ja jestem Bogiem, Bogiem twoim.
50:8

Nie oskarżam cię o twe ofiary, bo twoje całopalenia zawsze są przede Mną.
50:9

Nie chcę przyjmować cielca z twego domu ni kozłów ze stad twoich,
50:10

bo do Mnie należy cała zwierzyna po lasach, tysiąc zwierząt na moich górach.
50:11

Znam całe ptactwo powietrzne, i do Mnie należy to, co się porusza na polu.
50:12

Gdybym był głodny, nie musiałbym tobie mówić, bo mój jest świat i to, co go napełnia.
50:13

Czy będę jadł mięso cielców albo pił krew kozłów?
50:14

Złóż Bogu ofiarę dziękczynną i wypełnij swe śluby złożone Najwyższemu,
50:15

wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia: Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz.
50:16

A do grzesznika Bóg mówi: Czemu wyliczasz moje przykazania i masz na ustach moje przymierze
50:17

ty, co nienawidzisz karności i moje słowa rzuciłeś za siebie?
50:18

Ty widząc złodzieja, razem z nim biegniesz i trzymasz z cudzołożnikami.
50:19

W złym celu otwierasz usta, a język twój knuje podstępy.
50:20

Zasiadłszy, przemawiasz przeciw swemu bratu, znieważasz syna swojej matki.
50:21

Ty to czynisz, a Ja mam milczeć? Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie? Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
50:22

Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu, bym nie porwał, a nie byłoby komu zbawić.
50:23

Kto składa Mi ofiarę dziękczynną, ten Mi cześć oddaje, a postępującym bez skazy ukażę Boże zbawienie.