Biblia Tysiąclecia
Księga Przysłów 27:13
27:1

Nie chwal się dniem jutrzejszym, bo nie wiesz, co dzień ci przyniesie.
27:2

Niech inny cię chwali - nie twe własne usta, ktoś obcy - nie własne twe wargi.
27:3

Ciężki jest kamień i piasek nie lekki, gniew głupiego cięższy od obu.
27:4

Gwałtowny jest gniew, zapalczywość - nieubłagana, a kto się ostoi przed zazdrością?
27:5

Lepsza jest jawna nagana niż miłość tajona.
27:6

Razy przyjaciela - [znakiem] wierności, pocałunki wroga - zwodnicze.
27:7

Kto syty - depcze po miodzie, głodnemu i gorycz jest słodka.
27:8

Jak ptak, co uciekł z gniazda, tak człowiek, co uciekł z ojczyzny.
27:9

Olejki, pachnidło - serce radują i dobre słowo przyjaciela, dzięki radzie z duszy.
27:10

Nie gardź swoim i ojca przyjacielem, a w dniu klęski nie chodź do brata, bo lepszy sąsiad bliski niż brat daleki.
27:11

Bądź mądry, synu, rozwesel me serce, a tym, co lżą mnie, odpowiem.
27:12

Rozważny zło widzi i kryje się, nierozważni tam idą i szkodę ponoszą.
27:13

Zabierz mu suknię, bo ręczy za obcego, za nieznajomych - weź zastaw!
27:14

Kto rankiem głośno błogosławi bliźniego, policzą mu to za przekleństwo.
27:15

Rynna ciekąca stale w dzień dżdżysty, podobna do żony swarliwej.
27:16

Kto chce ją wstrzymać, ten wiatr wstrzymuje lub zbiera oliwę do ręki.
27:17

Żelazo żelazem się ostrzy, a człowiek urabia charakter bliźniego.
27:18

Stróż drzewa figowego - spożywa jego owoc, czujny o pana - doznaje szacunku.
27:19

Oblicze odbija się w wodzie, a w sercu odbija się człowiek.
27:20

Szeol i zatrata niesyte, niesyte i oczy człowieka.
27:21

Czym dla srebra - tygiel, dla złota - piec, tym dla człowieka - pochwała.
27:22

Choć stłuczesz głupiego w moździerzu tłuczkiem - razem z ziarnami - głupota go nie opuści.
27:23

Troszcz się o potrzeby zwierząt, zwracaj uwagę na trzodę;
27:24

nie trwa na wieki bogactwo, ani na pokolenia - korona.
27:25

Wyrosła trawa, pojawia się potraw, zbierze się górskie siano:
27:26

owce na suknie dla ciebie, a kozły, by za pole zapłacić;
27:27

dość mleka koziego, byś siebie utrzymał, ⟨utrzymał swój dom⟩ i wyżywił swoje służące.