„Ale Dawid nie żywił męża, ani niewiasty, ani ich przywodził do Get, mówiąc: By snać nie skarżyli na nas, mówiąc: Tak uczynił Dawid. I był to jego zwyczaj po wszystkie dni, póki mieszkał w ziemi Filistyńskiej.”

Biblia Gdańska (1881): 1 Samuelowa 27,11

Nawigacja

Nowa Biblia Gdańska
Księga: Dobra Nowina spisana przez Jana 6:15

6:1
Potem Jezus odszedł poza morze Tyberiady, które jest w Galilei.
6:2
A towarzyszył mu wielki tłum, bo widzieli jego cuda, które czynił na chorych.
6:3
Zaś Jezus wszedł na górę i tam siedział ze swoimi uczniami.
6:4
A blisko była Pascha, święto Żydów.
6:5
Więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że idzie do niego wielki tłum, i mówi do Filipa: Gdzie kupimy chleby, aby ci mogli zjeść?
6:6
A mówił to, wypróbowując go, bo sam wiedział, co ma czynić.
6:7
Odpowiedział mu Filip: Nie wystarczą im chleby za dwieście denarów, choćby każdy wziął coś małego.
6:8
Mówi mu jeden z jego uczniów - Andrzej, brat Szymona Piotra:
6:9
Jest tu pewien chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby; ale cóż to jest dla tak wielu?
6:10
Zaś Jezus powiedział: Spowodujcie, aby ludzie się rozłożyli. A w tym miejscu była wielka trawa. Więc rozłożyli się mężowie w liczbie około pięciu tysięcy.
6:11
A Jezus wziął chleby, uczynił podziękowanie i rozdał uczniom, zaś uczniowie leżącym; podobnie i z rybek, ile chcieli.
6:12
Zaś gdy zostali nasyceni, mówi swoim uczniom: Zbierzcie zbywające ułomki, aby jakiś nie został zagubiony.
6:13
Więc zebrali i napełnili z pięciu chlebów jęczmiennych - dwanaście koszy ułomków, które zbyły tym, co jedli.
6:14
A ludzie, kiedy ujrzeli cud[1], który uczynił Jezus, mówili: Ten jest prawdziwie prorokiem, przychodzącym na świat.
Przypisy
  • [1]
    Także: znak.
6:15
Jezus też poznał, że zamierzają przyjść i go porwać, aby uczynić królem, zatem znowu sam jeden wrócił na górę.
6:16
A gdy był wieczór, jego uczniowie zeszli do morza,
6:17
Weszli do łodzi i wyruszyli za morze, do Kafarnaum. Lecz stała się już ciemność, a Jezus jeszcze do nich nie dotarł.
6:18
Natomiast morze zostało rozbudzone dęciem wielkiego wiatru.
6:19
A kiedy odwiosłowali jakieś dwadzieścia pięć, czy trzydzieści stadiów[1], widzą Jezusa chodzącego po morzu i będącego blisko łodzi; zatem się przestraszyli.
Przypisy
  • [1]
    Miara długości, ok. 190 m.
6:20
Zaś on im mówi: Ja jestem; nie bójcie się.
6:21
Chcieli go także wziąć do łodzi, a łódź zaraz pojawiła się przy ziemi, do której się posuwali.
6:22
Zaś nazajutrz, tłum stojący za morzem zobaczył, że nie było tam drugiej łodzi - tylko jedna, w którą weszli jego uczniowie. I że Jezus nie wszedł do łodzi ze swoimi uczniami, ale jego uczniowie odpłynęli sami,
6:23
(a przyszły tylko łodzie z Tyberiady, blisko miejsca, gdzie zjedli chleb Pana, który dziękował).
6:24
Więc kiedy tłum zobaczył, że nie ma tam Jezusa, ani jego uczniów, sami weszli do łodzi i szukając Jezusa, przybyli do Kafarnaum.
6:25
A gdy znaleźli go za morzem, powiedzieli mu: Rabbi, kiedy się tu pojawiłeś?
6:26
Odpowiedział im Jezus, mówiąc: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, nie szukacie mnie ponieważ ujrzeliście znaki, lecz ponieważ zjedliście z chlebów i zostaliście nasyceni.
6:27
Zarabiajcie[1] pokarm nie gnijący; pokarm, co pozostaje niezmiennym ku życiu wiecznemu, który wam da Syn Człowieka; bowiem jego upełnomocnił Ojciec, Bóg.
Przypisy
  • [1]
    Także: czyńcie, wykonujcie, spełniajcie.
6:28
Zatem powiedzieli do niego: Co mamy czynić, abyśmy wykonali prace[1] Boga?
Przypisy
  • [1]
    Także: dzieła, sprawy.
6:29
A Jezus odpowiedział, mówiąc im: To jest dzieło Boga, abyście byli przekonani[1] względem tego, którego On wysłał.
Przypisy
  • [1]
    Także: wierzyli, ufali.
6:30
Zatem mu powiedzieli: Jaki wywołasz znak, żebyśmy zobaczyli oraz ci uwierzyli? Co sobie zapracujesz?
6:31
Nasi przodkowie zjedli mannę na pustkowiu, jak jest napisane: Chleb z niebios dał im zjeść.
6:32
Zatem Jezus im powiedział: Zaprawdę, zaprawdę mówię wam, to nie Mojżesz dał wam chleb z niebios; a mój Ojciec daje wam prawdziwy chleb z niebios.
6:33
Gdyż chlebem Boga jest Ten, co zstępuje z niebios i daje światu życie.
6:34
Zatem powiedzieli do niego: Panie, daj nam zawsze tego chleba.
6:35
A Jezus im powiedział: Ja jestem ten chleb życia. Kto przychodzi do mnie - nie odczuł głodu, a przekonany względem mnie - nie będzie nigdy pragnął.
6:36
Ale powiedziałem wam, że także mnie widzicie - a nie wierzycie.
6:37
Wszystko, co mi daje Ojciec - przyjdzie do mnie; a tego, co do mnie przychodzi - nie wyrzucę na zewnątrz.
6:38
Bo nie zstąpiłem z niebios, by czynić moją wolę, ale wolę Tego, który mnie posłał.
6:39
Zaś to jest wolą Ojca, który mnie posłał, abym z wszystkiego, co mi dał - niczego z tego nie zgubił, ale podniósł[1] je w dniu ostatnim[2].
Przypisy
  • [1]
    Także: wskrzesił, wzbudził.
  • [2]
    Także: najgorszym.
6:40
Bo to jest wolą Tego, który mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy względem niego, miał życie wieczne; a ja go podniosę w dniu ostatnim.
6:41
Zatem Żydzi szemrali co do niego, bo powiedział: Ja jestem chlebem, który zstąpił z niebios,
6:42
I mówili: Czyż nie jest to Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jak więc, on teraz mówi, że zstąpił z niebios?
6:43
Zatem Jezus im odpowiedział, mówiąc: Nie szemrajcie między sobą.
6:44
Nikt nie może do mnie przyjść, jeśli go nie pociągnie Ojciec, który mnie posłał. A tego, kto przyjdzie, podniosę w dniu ostatnim.
6:45
Jest napisane w Prorokach: A wszyscy będą wykształceni przez Boga. Zatem każdy, kto usłyszał od Ojca i się nauczył – do mnie przychodzi.
6:46
Nie, że ktoś ujrzał Ojca; gdyż tylko ten, co jest od Boga - widzi Ojca.
6:47
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we mnie ma życie wieczne.
6:48
Ja jestem chlebem życia.
6:49
Wasi przodkowie zjedli na pustyni mannę i umarli.
6:50
Po to jest chleb, co zstępuje z niebios, aby ktokolwiek z niego zje, także nie umarł.
6:51
Ja jestem chlebem żyjącym, który zstąpił z niebios. Jeśli ktoś zje z tego chleba, będzie żył na wieczność; a chlebem, który ja dam za życie świata, jest moja cielesna natura[1].
Przypisy
  • [1]
    Greckie sarks; także: ciało wewnętrzne, osobowość oparta na cielesnej naturze.
6:52
Więc Żydzi sprzeczali się ze sobą, mówiąc: Jakże ten może nam dać zjeść swoją cielesną naturę?
6:53
A Jezus im powiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie zjecie cielesnej natury Syna Człowieka i nie wypijecie jego przelanej krwi - nie macie w sobie życia.
6:54
Kto je moją cielesną naturę oraz pije moją krew ma życie wieczne, a ja go podniosę w dniu ostatnim.
6:55
Bowiem moja cielesna natura na pewno jest pokarmem, a moja krew na pewno jest napojem.
6:56
Kto je moją cielesną naturę i pije moją krew - we mnie mieszka[1], a ja w nim.
Przypisy
  • [1]
    Także: pozostaje, trwa, czeka.
6:57
Jak mnie posłał żyjący Ojciec, a ja żyję dla Ojca, tak i ten, który mnie spożywa, także ten będzie dla mnie żył.
6:58
To jest chleb, co zstąpił z niebios. Nie jak za waszych przodków, którzy zjedli mannę i umarli. Kto je ten chleb będzie żył na wieczność.
6:59
To powiedział w bóżnicy, ucząc w Kafarnaum.
6:60
Zatem wielu z jego uczniów, kiedy to usłyszało, powiedziało: Twarde[1] to jest słowo; któż go może słuchać?
Przypisy
  • [1]
    Także: silne, ostre, okrutne, harde.
6:61
Ale Jezus widząc w sobie, że jego uczniowie o to szemrają, powiedział im: To was gorszy?
6:62
A jeśli ujrzycie Syna Człowieka wstępującego gdzie był wcześniej?
6:63
Duch jest ożywiający, ciało wewnętrzne nic nie pomaga[1]; słowa, które ja wam mówię, są Duchem i są życiem.
Przypisy
  • [1]
    Także: wspiera, jest pożyteczne, ma zysku.
6:64
Ale są pewni z was, którzy nie wierzą. Bo Jezus wiedział od początku, którzy są niewierzący, i kto jest tym, co go ma wydać.
6:65
Mówił też: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może do mnie przyjść, jeśli mu to nie zostało dane od mego Ojca.
6:66
Od tego czasu wielu z jego uczniów odeszło wstecz i już z nim nie chodzili.
6:67
Zatem Jezus powiedział do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść?
6:68
Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego;
6:69
A myśmy uwierzyli i poznali, że ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego.
6:70
Odpowiedział im Jezus: Nie ja was sobie wybrałem dwunastu, więc jeden z was jest tym oszczerczym[1].
Przypisy
  • [1]
    Także: oczerniającym, niesłusznie oskarżającym, obmawiającym (cechy szatana).
6:71
A mówił o Judasu, synu Szymona Iszkarioty; gdyż ten miał go wydać, będąc jednym z dwunastu.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Ich domy są bezpieczne, wolne od strachu i nie smaga ich rózga Boża.
Job 21:9

W Chrystusie

Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.
Dz 1:8

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Jezus nazwał siebie w Ewangeliach "Syn człowieczy" aż 79 razy.

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.
Obj 7:17


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić