Biblia Jakuba Wujka
Księga: Lamentacje Jeremiasza 3:60
3:1

Jam mąż widzący ubóstwo moje w rózdze zagniewania jego.
3:2

Zaprowadził mię i zawiódł do ciemności, a nie do światłości.
3:3

Tylko się na mię obrócił i obraca rękę swą przez wszytek dzień.
3:4

Starą uczynił skórę moję i ciało moje, połamał kości moje.
3:5

Obudował około mnie i ogarnął mię żółcią i pracą.
3:6

W ciemnościach posadził mię, jako umarłe wieczne.
3:7

Obudował przeciwko mnie, żebych nie wyszedł, obciążył okowy moje.
3:8

Ale i gdy wołać będę i prosić, odrzucił modlitwę moję.
3:9

Zagrodził drogi moje kamieniem kwadratowym, szcieżki moje wywrócił.
3:10

Zstał mi się niedźwiedziem zasadzonym, lwem na skrytych miejscach.
3:11

Szcieżki moje wywrócił i połamał mię, uczynił mię spustoszoną.
3:12

Wyciągnął łuk swój i postawił mię, jako cel strzale.
3:13

Wystrzelił w nerki moje córki sajdaka swego.
3:14

Stałem się naśmiewiskiem wszytkiemu ludowi memu, pieśnią ich przez wszytek dzień.
3:15

Napełnił mię gorzkościami, opoił mię piołynem.
3:16

I połamał do jednego zęby moje, nakarmił mię popiołem.
3:17

I odepchniona jest od pokoju dusza moja, zapomniałem dobra.
3:18

I rzekłem: Zginął koniec mój i nadzieja moja od PAna.
3:19

Wspomni na ubóstwo i na przestępstwa moje, na piołyn i na żółć.
3:20

Pamięcią pomnieć będę i uschnie we mnie dusza moja.
3:21

To wspominając w sercu moim, dlatego nadzieję mieć będę.
3:22

Miłosierdzia PANskie, żeśmy nie zniszczeli, bo nie ustały litości jego.
3:23

Nowe rano, wielka jest wiara twoja.
3:24

Działem moim PAN, rzekła dusza moja, dlatego nań czekać będę.
3:25

Dobry jest PAN nadzieję mającym w nim, duszy szukającej go.
3:26

Dobrze jest czekać z milczeniem zbawienia Bożego.
3:27

Dobrze jest mężowi, gdy nosi jarzmo od młodości swojej.
3:28

Siędzie sam a milczeć będzie, bo poniósł na sobie.
3:29

Położy w prochu usta swe, owa by była nadzieja.
3:30

Nastawi bijącemu go czeluści, nasycon będzie urągania.
3:31

Bo nie odrzuci PAN na wieki.
3:32

Bo jeśli odrzucił, i smiłuje się według mnóstwa miłosierdzia swego.
3:33

Bo nie uniżył z serca swego i odrzucił syny człowiecze.
3:34

Aby zstarł pod nogami swemi wszytkie więźnie ziemskie,
3:35

aby nachylił sądu męża przed obliczem Nawyższego,
3:36

aby wywrócił człowieka w sądzie jego, PAN nie wiedział.
3:37

Któż to jest, który rzekł, aby się zstało, gdy PAN nie rozkazał?
3:38

Z ust Nawyższego nie wynidą ani złe, ani dobre?
3:39

Cóż szemrał człowiek żywy, mąż za grzechy swoje?
3:40

Dowiadujmy się dróg naszych a szukajmy i nawróćmy się do PANA,
3:41

Podnieśmy serca nasze z rękoma do PANA w niebo.
3:42

Myśmy nieprawie czynili i ku gniewuśmy pobudzali, przetoś ty nieuproszony.
3:43

Nakryłeś w zapalczywości i ubiłeś nas, pobiłeś, a nie sfolgowałeś.
3:44

Zastawiłeś się obłokiem, aby nie przeszła modlitwa.
3:45

Wykorzenieniem i odrzuceniem uczyniłeś mię w pośrzodku narodów.
3:46

Otworzyli na nas usta swe wszytcy nieprzyjaciele.
3:47

Strachem i sidłem zstało się nam proroctwo i skruszeniem.
3:48

Rozdziały wód wypuściło oko moje nad zstarciem córki ludu mego.
3:49

Oko moje utrapione jest, a nie umilkło, przeto że nie masz odpoczynienia,
3:50

ażby pojźrzał a ujźrzał PAN z nieba.
3:51

Oko moje złupiło duszę moję dla wszytkich córek miasta mego.
3:52

Łowem ułowili mię jako ptaka nieprzyjaciele moi darmo.
3:53

Wpadł w dół żywot mój i przyłożyli mię kamieniem.
3:54

Zabrały wody nad głową moją, rzekłem: Zginąłem.
3:55

Wzywałem imienia twego, PANIE, z dołu ostatniego.
3:56

Głos mój usłyszałeś: nie odwracaj ucha twego od wzdychania i od wołania mego.
3:57

Przybliżyłeś się w dzień, kiedym cię wzywał, rzekłeś: Nie bój się.
3:58

Osądziłeś, PANIE, sprawę duszy mojej, odkupicielu żywota mego.
3:59

Widziałeś, PANIE, nieprawość ich przeciwko mnie: osądź sąd mój.
3:60

Widziałeś wszytkę zapalczywość i wszytkie myśli ich przeciwko mnie.
3:61

Usłyszałeś urąganie ich, PANIE, wszytkie myśli ich przeciwko mnie.
3:62

Wargi powstających na mię i świegotania ich przeciw mnie wszytek dzień.
3:63

Siadanie ich i wstawanie ich obejźrzy, jam ci jest pieśnią ich.
3:64

Oddasz im zapłatę, PANIE, według uczynków rąk ich.
3:65

Dasz im tarczę serca pracą twoję.
3:66

Gonić będziesz w zapalczywości a skruszysz je pod niebem, PANIE.