Biblia Jakuba Wujka
Księga Powtórzonego Prawa 28:43
A jeśli będziesz słuchał głosu PANA Boga twego, abyś czynił i zachował wszystkie przykazania jego, które ja dziś przykazuję tobie, uczyni cię PAN Bóg twój wyższym nad wszytkie narody, które są na ziemi.
I przyjdą na cię te wszystkie błogosławieństwa, i imą się ciebie - jeśli jednak słuchać będziesz przykazania jego.
Błogosławiony owoc żywota twego i owo ziemie twej i owoc bydła twojego, stada, dobytków twoich i owczarnie owiec twoich.
Da PAN nieprzyjacioły twoje, którzy powstają przeciw tobie, padające przed oczyma twymi: jedną drogą wynidą przeciw tobie, a siedmią dróg uciekać będą przed obliczem twoim.
Spuści PAN błogosławieństwo na spiżarnie twoje i na wszystkie dzieła rąk twoich i będzieć błogosławił w ziemi, którą weźmiesz.
Wystawi cię PAN sobie za lud święty, jakoć przysiągł, jeśli będziesz strzegł przykazania PANA Boga twego i chodził drogami jego.
Dać PAN obfitość wszego dobra, owocu żywota twego i owocu bydła twego, i owocu ziemie twej, którą przysiągł PAN ojcom twoim, abyć ją dał.
Otworzy skarb swój barzo dobry: niebo, aby dało deszcz ziemi twej czasu swego, i będzie błogosławił wszystkim robotom rąk twoich. I będziesz pożyczał wielom narodom, a sam u nikogo pożyczać nie będziesz.
Postawi cię PAN głową, a nie ogonem i będziesz zawsze na wierzchu, a nie na spodku - jeśli jednak słuchać będziesz przykazania PANA Boga twego, które ja dziś przykazuję tobie, a będziesz strzegł i czynił,
a nie ustąpisz od niego ni na prawo, ni na lewo, ani pójdziesz za bogami cudzymi, ani im służyć będziesz.
Ale jeśli nie będziesz chciał słuchać głosu PANA Boga twego, abyś strzegł i czynił wszystko rozkazanie jego i Ceremonie, które ja dziś przykazuję tobie, przyjdą na cię te wszytkie przeklęctwa i chwycą się ciebie:
Przepuści PAN na cię głód i łaknienie, i przeklęctwo na wszytkie sprawy, które będziesz czynił, aż cię zetrze i zatraci prędko, dla wynalazków twoich barzo złych, w którycheś mię opuścił.
Niech ci przyda PAN morowe powietrze, aż cię wyniszczy z ziemie, do której wnidziesz posieść ją.
Niechaj cię PAN skarze niedostatkiem, gorączką i zimnicą, upaleniem i gorącem, i skażonym powietrzem, i rdzą, a niech cię dogania, aż wyginiesz.
Niech da PAN za deszcz ziemi twojej proch, a z nieba niech na cię zstąpi popiół, aż będziesz wniwecz obrócon.
Niechaj cię poda PAN upadającego przed nieprzyjacioły twymi. Jedną drogą wychodź przeciwko im, siedmią uciekaj a bądź rozproszon po wszystkich królestwach ziemie.
I niech będzie trup twój pokarmem wszytkim ptakom powietrznym i zwierzom ziemnym; niech nie będzie, kto by odpędzał.
Niechaj cię zarazi PAN wrzodem Egipskim, i część ciała, przez którą plugastwa wychodzą, krostami i świerzbem, tak żebyś nie mógł być uleczon.
I macaj o południu, jako zwykł macać ślepy w ciemnościach, a nie prostuj dróg twoich. I przez wszytek czas odnoś potwarz a bądź gwałtem potłumion ani miej, kto by cię wybawił.
Pojmi żonę, a drugi niechaj z nią śpi. Dom zbuduj, a w nim nie mieszkaj. Nasadź winnicę, a nie zbieraj z niej wina.
Wołu twego niech zabiją przed tobą, a nie jedz z niego. Osła twego niech porwą przed oczyma twymi, a niech ci go nie wrócą. Owce twoje niech będą dane nieprzyjaciołom twoim, a niech nie będzie, ktobyć dopomógł.
Synowie twoi i córki twe niech będą dane inszemu narodowi, na co będą patrząc oczy twoje i ustawać patrząc na nie przez cały dzień, a niech nie będzie siły w ręce twojej.
Owoce ziemie twej i wszystkie prace twoje niechaj poje lud, którego nie znasz, a bądź zawsze potwarz cierpiący i uciśnion po wszytkie dni,
Niech cię zarazi PAN złym wrzodem na koleniech i na łystach i niech cię nie mogą uleczyć, od stopy nogi aż do wierzchu twego.
Zawiedzie cię PAN i króla twego, którego ustawisz nad sobą, do narodu, którego nie znasz ty i ojcowie twoi, i będziesz tam służył bogom cudzym - drewnu i kamieniu.
Winnicę nasadzisz i okopasz, a wina pić nie będziesz i nic z niej nie zbierzesz: bo ją robacy spustoszą.
Oliwy mieć będziesz we wszech granicach twoich, a oliwą się mazać nie będziesz: bo opadają i zginą.
Przychodzień, który mieszka z tobą, wstąpi na cię i będzie wyższy, a ty zstąpisz i będziesz niższy.
I przyjdą na cię wszystkie te przeklęctwa, i goniąc pojmają cię, aż zginiesz: żeś nie słuchał głosu PANA Boga twego aniś chował przykazania jego i Ceremonij, któreć rozkazał.
przeto żeś nie służył PANU Bogu twemu w weselu i w radości serca, dla wszystkich rzeczy dostatku.
Będziesz służył nieprzyjacielowi twemu, którego PAN na cię przepuści, w głodzie i w pragnieniu, i w nagości, i we wszelakim niedostatku, i włoży jarzmo żelazne na szyję twoję, aż cię zetrze.
Przywiedzie na cię PAN naród z daleka i z ostatnich granic ziemie, na podobieństwo orła z pędem lecącego, którego języka nie będziesz mógł rozumieć.
I pożrze owoc bydła twego i pożytki ziemie twej, aż zginiesz, i nie zostawić pszenice, wina i oliwy, stad krów i trzód owiec, aż cię wygubi,
i zetrze we wszystkich miastach twoich, i obalą się mury twoje mocne i wysokie, którymeś dufał we wszytkiej ziemi twojej. Będziesz oblężon w mieściech twoich we wszystkiej ziemi twej, którąć da PAN Bóg twój,
i będziesz jadł owoc żywota twego i mięso synów twoich, i córek twoich, któreć PAN Bóg twój da, w uciśnieniu i spustoszeniu, którym cię ściśnie twój nieprzyjaciel.
Człowiek rozkoszny i zbyteczny barzo będzie zajźrzał bratu swemu i żenie, która leży na łonie jego,
aby im nie dał mięsa synów swoich, które będzie jadł, przeto że nic inszego nie ma w oblężeniu i niedostatku, którym cię spustoszą nieprzyjaciele twoi we wszytkich mieściech twoich.
Niewiasta pieszczona i rozkosznica, która po ziemi chodzić nie mogła, ani stopy nóg postawić od rozkoszy i pieszczoty wielkiej, będzie zajźrzała mężowi swemu, który leży na łonie jej, dla mięsa syna i córki,
i czepka, który wychodzi z pośrzód łona jej, i dla dziatek, które się tejże godziny urodziły: bo je będą jeść potajemnie, dla niedostatku wszech rzeczy w oblężeniu i spustoszeniu, którym cię ściśnie twój nieprzyjaciel w mieściech twoich.
Jeśli nie będziesz strzegł i czynił wszystki słowa zakonu tego, które w tych Księgach są napisane, a nie będziesz się bał imienia jego chwalebnego i strasznego, to jest PANA Boga twego,
rozmnoży PAN plagi twoje i plagi nasienia twego, plagi wielkie i trwałe, choroby złe i ustawiczne,
Nadto wszytkie niemocy i plagi, które nie są napisane w Księgach zakonu tego, przywiedzie PAN na cię, aż cię zetrze,
i zostaniecie w małej liczbie, którzyście przedtym byli jako gwiazdy niebieskie prze mnóstwo: przeto żeś nie słuchał głosu PANA Boga twego.
A jako się przedtym radował PAN nad wami czyniąc wam dobrze i rozmnażając was, tak się będzie radował tracąc was i wywracając, żebyście zniesieni byli z ziemie, do której wnidziesz posieść ją.
Rozproszy cię PAN między wszystkie narody od końca ziemie aż do granic jej, i tam będziesz służył bogom cudzym, których i ty nie znasz, i ojcowie twoi - drewnom i kamieniom.
Między narody też onemi nie uspokoisz się ani będzie miała odpoczynku stopa nogi twojej. Dać tam bowiem PAN serce lękliwe i oczy ustające, i duszę żałością utrapioną,
i będzie żywot twój jakoby wiszący przed tobą. Będziesz się bał w nocy i we dnie, a nie będziesz wierzył żywotowi twemu.
Po ranu będziesz mówił: Kto mi da wieczór? a w wieczór: Kto mi da zaranie? dla strwożenia serca twego, którym się strachać będziesz i dla tego, co widzieć będziesz oczyma twymi.
Odwiedzie cię PAN w okręciech do Egiptu tą drogą, o której ci mówił, żebyś jej więcej nie widział. Tam będziesz zaprzedan nieprzyjaciołom twoim za niewolniki i za niewolnice, a nie będzie, kto by kupował.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?