Biblia Gdańska (1632)Księga: Psalmów 116:14 ...
116:1
Miłuję Pana, iż wysłuchał głos mój, i prośby moje.
116:2
Albowiem nakłonił ucha swego ku mnie, gdym go wzywał za dni moich.
116:3
Ogarnęły mię były boleści śmierci, a utrapienia grobu zjęły mię; ucisk i boleść przyszła na mię.
116:4
I wzywałem imienia Pańskiego, mówiąc: Proszę, o Panie! wybaw duszę moję.
116:5
Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
116:6
Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
116:7
Nawróć się, duszo moja! do odpocznienia swego; albowiem ci Pan dobrze uczynił.
116:8
Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
116:9
Będę chodził ustawicznie przed oblicznością Pańską w ziemi żyjących.
116:10
Uwierzyłem, dlategom mówił, chociażem bardzo był utrapiony.
116:11
Jam był rzekł w zatrwożeniu mojem: Wszelki człowiek kłamca.
116:12
Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa jego, które mi uczynił?
116:13
Kielich obfitego zbawienia wezmę, a imienia Pańskiego wzywać będę,
116:14
Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego.
116:15
Droga jest przed oczyma Pańskiemi śmierć świętych jego.
116:16
O mój Panie! żem ja sługą twoim, jam sługą twoim, synem służebnicy twojej, rozwiązałeś związki moje.
116:17
Tobie ofiarować będę ofiarę chwały, i imienia Pańskiego wzywać będę.
116:18
Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego,
116:19
W przysionkach domu Pańskiego, w pośrodku ciebie, Jeruzalemie! Halleluja.