Tytuł oryginalnyKsięgi przypowieści Salomonowych
1Nie kochaj się w złych ludziach, ani się wdawaj w towarzystwo z nimi. 2Abowiem serce ich myśli o drapiestwie, a wargi ich mówią nieprawości. 3Mądrością dom zbudowan będzie, a roztropnością wystawion. 4Umiejętnością spiżarnie napełnione będą wszytkiemi bogactwy kosztownemi i wdzięcznemi. 5Człowiek mądry okazuje się mocnym, a człowiek umiejętny nabywa siły. 6Abowiem z dobrą radą bywają zaczynane walki, a zwycięstwo stawa się kędy wiele radziec. 7Mądrość jest trudna szalonemu, tak iż w zebraniu mądrych nie śmie otworzyć ust swoich. 8Tego, który zawżdy myśli złe czynić, zową zmyślaczem złości. 9Myśl zła szalonego jest grzech, a pośmiewca jest obrzydłym u ludzi. 10Jesli będziesz złej myśli czasu utrapienia, tedyć się zacieśni moc twoja. 11Wybawiaj ty, które porywają na śmierć; a tych, którzy się udawają za morderstwem, zawściągaj możesz li. 12Bo jeslibyś rzekł: Otochmy o tym nie wiedzieli. Izali ten, który rozważa serca sam nie rozumie? A ten, który strzeże dusze twojej, izali nie rozezna, a nie nagrodzi człowiekowi wedle sprawy jego? 13Pożywaj miodu, synu mój, boć jest dobry i plastru, który jest słodki ustam twoim. 14Gdyż także poznanie mądrości będzie słodkie duszy twojej, gdy ją najdziesz i będziesz miał słuszną nagrodę, a oczekawanie twe nie zginie. 15O złośniku! Nie czyhajże na mieszkanie sprawiedliwego, ani mu przekażaj pokoju jego. 16Bo chociaż sprawiedliwy siedmkroć upada, a wszakoż powstawa; aleć złośnicy w nieszczęście upadają. 17Gdy upadnie nieprzyjaciel twój, nie kochaj się z tego i gdyby się potknął, niechaj się serce twe nie raduje. 18By snadź Pan nie obaczył, a nie podobało by się to przed oczyma jego i odwrócił by od niego popędliwość swoję. 19Nie miej towarzystwa z złośniki, a nie kochaj się w niepobożnych. 20Abowiemci nie weźmie końca dobrego złośnik, a pochodnia niepobożnych będzie zgaszona. 21Bój się synu mój Pan i króla, a nie przyłączaj się do tych, którzy są niestatecznemi. 22Abowiem ich prędkie zginienie przyjdzie, a któż wie o upadku obudwu? 23I to też na mądre należy: Niedobrze jest folgować czyjej osobie przy sądzie. 24Temu, który mówi złośnikowi: Jesteś sprawiedliwym, będzie lud złorzeczył, a będą się im brzydzić narodowie. 25Ale ci, którzy go fukają, będą wdzięczni, a przyjdzie na nie błogosławieństwo zacne. 26Pocałują wargi tego, który powiada słowa prawdziwe. 27Sprawuj robotę twą na stronie, a upraw rolą twoję, potym buduj dom twój. 28Nie bądź fałesznym świadkiem przeciw bliźniemu swemu, a nie omylaj nikogo wargami twoimi. 29Nie mów tak: Jako on mnie uczynił, tak i ja uczynię jemu, a oddam każdemu wedle sprawy jego. 30Szedłem przez pole człowieka leniwego i podle winnice człowieka niedbałego. 31A oto wszędy na nich zrosło ciernie, a wierzch ich okryły pokrzywy i obalił się płot kamienny. 32Co gdym ja widział, rozmyślałem to, a widząc karałem się stąd. 33Mało dosypiaj, niewiele się snem baw, ani składaj rąk ku ospalstwu. 34Bo za tym przyjdzie ubóstwo jako gość, a niedostatek twój jako człowiek zbrojny.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?