Biblia Brzeska
Księga: Objawienie św. Jana 19:2
Tytuł oryginalnyZjawienie Jana świętego teologa
A zatymem słyszał głos wielki zgromadzenia wielkiego mówiącego w niebie: Halleluja! Zbawienie i cześć, i chwała, i moc Panu, Bogu naszemu.
Przeto iż prawdziwe i sprawiedliwe są sądy jego, a nierządnicę onę wielką, która psowała ziemię nieczystością swą, osądził i z ręki jej pomścił się krwie służebników swych.
I upadli czterzej i dwadzieścia starszych, i czworo źwierząt, i chwalili Boga, który siedzi na stolicy, mówiąc: Amen, Halleluja!
Tedy głos z stolice wyszedł mówiąc: Chwalcie Boga naszego wszyscy słudzy jego i którzy się go boicie, mali i wielcy.
I słyszałem jako głos wielkiego zgromadzenia i jako głos wiela wód, i jako głos wielkich gromów mówiąc: Halleluja! Abowiem królował Pan Bóg nasz wszechmogący.
Weselmy się i radujmy się, a jemu chwałę dajmy; iż przyszło wesele Barankowe, a żona jego zgotowała się.
I dano jest jej, aby była obleczona lnem czystym i znamienitym; bo ten len są usprawiedliwienia świętych.
Tedy mi rzekł: Napisz: Błogosławieni, którzy na wieczerzą wesela Barankowego wezwani są. I rzekł mi: Tyć słowa Boże są prawdziwe.
I upadłem przed nogi jego, abym go chwalił; ale on mi rzekł: Patrz, abyś nie czynił; jestem ci sługa z tobą jeden z braciej twojej, którzy mają świadectwo Jezusowe. Chwal Boga, abowiem świadectwo Jezusowe jest duchem proroctwa.
Zatymem widział niebo otworzone, a oto koń biały, a który na nim siedział, był rzeczon Wierny i Prawdziwy, a który sprawiedliwie sądzi i walczy.
A oczy jego były jako płomień ogniowy, a na głowie jego było wiele koron, i miał imię napisane, którego nikt nie wie, jedno sam.
A z ust jego wychodził miecz ostry, aby im bił narody, abowiemci je on będzie rządził laską żelazną, gdyż jest ten, który depce kadź wina popędliwości i gniewu Boga wszechmogącego.
Tedym widział anioła stojącego na słońcu, który zawołał głosem wielkim mówiąc wszem ptakom, które latały przez pośrodek nieba: Chodźcie i zbierajcie się na wieczerzą wielkiego Boga.
Abyście jedli ciała królów i ciała rotmistrzów, i ciała mocarzów, i ciała koni, i tych, którzy na nich siedzą, i ciała wszytkich wolnych, i niewolników, małych i wielkich.
Zatymem widział bestyją onę i króle ziemie, i wojska ich zebrane, aby walczyli z tym, który siedział na koniu i z wojskiem jego.
Ale uchwycona jest bestyja i z nią fałszywy prorok, który czynił cuda przed nią, któremi zwodził ty, którzy przyjęli piątno bestyjej i którzy się kłaniali obrazowi jej, ci dwa zrzuceni byli żywi w jezioro ognia gorające siarką.
A drudzy pobici są mieczem tego, który siedzi na koniu, wychodzącym z ust jego, a wszyscy ptacy nasyceni są mięsem ich.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?