Tytuł oryginalnyKsięgi Psalmów abo pieśni Dawidowych
1Dawidów. Pan jest światłością moją i wybawieniem moim i kogóż się bać będę? Pan-ci jest mocą żywota mego i kogóż się ja mam lękać? 2Gdy się przeciwko mnie zbieżą złośnicy chcąc pożreć ciało moje, tedy ci sprzeciwnicy i nieprzyjaciele moi potkną się i upadną. 3A chociaż się też około mnie zatoczą obozem, przedsię się ich nie ulęknie serce moje. I chociaż walka powstanie przeciwko mnie, przedsię ja w tym ufam. 4O jednem rzecz prosił Pana, o którą jeszcze prosić będę, abych mieszkał w domu Pańskim po wszytki dni żywota mego, a iżbych oglądał wdzięczność Pańską i z pilnością wypatrzył kościół jego. 5Abowiem by mię skrył w przybytku swoim czasu nieszczęścia, a zachowałby mię na skryte miejsce przybytku swego i wysadziłby mię na skałę. 6A teraz będzie wywyższona głowa moja nad nieprzyjacioły moimi okolicznymi i będę w przybytku jego sprawował ofiary z weselem, a będę śpiewał i wykrzykał Panu. 7Usłyszże Panie głos mój, którymem na cię wołał, a zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mię. 8Serce moje rozmyślało to coś ty rozkazał, to jest: Szukajcie obliczności mojej. A przetoż ja, Panie, będę szukał oblicza twego. 9Nie zakrywajże ode mnie twarzy twej, a nie odmiatuj w gniewie służebnika twego. Tyś był ratunkiem moim, nie opuszczajże mię ani mię odstępuj, Boże zbawienia mego. 10Abowiem ociec mój i matka moja opuścili mię, ale mię Pan przyjął. 11Naucz mię Panie drogi twojej, a prowadź mię prostą ścieżką dla nieprzyjaciół moich. 12Nie podawajże mię na wolą nieprzyjaciołom moim, abowiem-ci powstali przeciwko mnie świadkowie fałszywi i ci, którzy zmyślają potwarzy. 13Bych był nie wierzył, że mam oglądać dobrotliwość Pańską w ziemi żywiących, źle by o mnie było. 14Miejże tedy oczekawanie w Panu, a zmocni się i utwirdzi serce twoje, a także oczekawaj Pana.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?