Biblia Brzeska
Księga Ezechiela 38:4
Tytuł oryginalnyProroctwo Ezechiela proroka
Synu człowieczy, obróć twarz swą przeciw Gog i przeciw ziemi Magog, książęciu i głowie Mesech i Tubal, a prorokuj przeciw jemu.
I rzeczesz: Tak mówi Pan Bóg: Oto ja sam oborzę się przeciw tobie, Gog książę i głowo Mesech i Tubal.
I potrę cię, a wrzucę wędę w paszczękę twą i wywiodę cię ze wszytkim twym wojskiem, konie i jezdne, wszytki kiryśniki, zastęp wielki z tarczami i z pawęzami, a wszyscy będą z dobytemi mieczmi.
Gomer i ze wszytkiemi wojski swemi, dom Togorma mieszkający w stronach północnych i wszytki wojska jego, wielkość też narodów zostawają z tobą.
Gotuj się, gotuj się ze wszytką wielkością twoją, która się zbierała ku tobie i bądź im na straż.
Po wielu dni nawiedzon będziesz, a ostatniego roku przyjdziesz do ziemie spustoszonej mieczem, zebranej z wiela narodów do gór izraelskich, które zawżdy były w spustoszeniu, a ona była wywiedziona z narodów, a wszytcy bezpiecznie mieszkać będą.
I wynidziesz a przyjdziesz jako powódź, a staniesz się jako obłok ku okryciu ziemie. Ty i wszytki zgromadzenia twoje i wiele narodów z tobą.
Tak mówi Pan Bóg: Stanie się dnia onego wstąpi niejakie przedsięwzięcie w serce twe, a będziesz myśl złą rozmyślał.
A rzeczesz: Wnidę do ziemie, gdzie tylko wsi są, przyjdę do tych, którzy odpoczywają a mieszkają bezpiecznie, którzy wszyscy nie w murzech mieszkają, nie mając ani zawór ani bran.
Abyś brał łupy, a rozchwytawał plony, abyś obrócił rękę swą do upadłych miejsc, w których mieszkają, a na lud zgromadzony z poganów, który ma dosyć bydła i majętności, a mieszka wpośród ziemie.
Sabejczycy i Dedańczycy i kupcy z Tarsys, także i wszyscy lewkowie ich rzekną ku tobie: Izali ku wydzieraniu łupów przychodzisz, a zebrałeś wielkości twe ku rozchwytaniu bitunku, abyś się nabrał złota i śrebra, abyś pobrał dobytki i majętności, a iżbyś wielkie łupy wydarł?
A przetoż synu człowieczy prorokuj a mów do Gog: Pan Bóg tak mówi: Izali się nie dowiesz w on dzień, gdy lud mój izraelski bezpiecznie mieszkać będzie?
Gdy przyjdziesz z miejsca swego z strony północnej, ty i narodów wiele z tobą jeżdżących na koniech, z wielkim pocztem, a niezliczonym wojskiem.
I przyciągniesz przeciw ludowi memu izraelskiemu, jako obłok, który pokrywa ziemię. Ty w ostatne dni będziesz i przywiodę cię na ziemię moję, aby ini narodowie poznali mnie, gdy się ja poświęcę w tobie przed oczyma ich, o Gog.
Tak mówi Pan Bóg: Azażeś nie ty jest, o którymem ja za czasów starodawnych powiedał przez sługi moje proroki izraelskie? Którzy w onych dnioch prorokowali jeden po drugim, iżem cię miał przywieść na nie?
Tedy dnia tego, gdy Gog przyciągnie na ziemię izraelską, mówi Pan Bóg, wzruszy się gniew mój w popędliwości mojej.
A w zapalczywości rozgniewania mego mówiłem: W ten dzień będzie wielkie wzruszenie w ziemi izraelskiej.
I zadrżą od obliczności mojej ryby morskie, ptacy powietrzni i zwierzęta polne, nad to każda gadzina płazająca się po ziemi i wszyscy ludzie, którzy są na ziemi, bo się rozwalą góry, zamki upadną i każdy mur obali się na ziemię.
I przyzowę przeciw jemu miecz na wszytkich górach moich, mówi Pan Bóg, a oborzy się mieczem jeden na drugiego.
Będę go sądził, morem i pomordowaniem i dżdżem nawalnym, gradowemi sztukami, ognisty i sarczany deszcz wypuszczę nań, na jego zastępy, także na on wszytek lud, który z nim będzie.
Będę w ten czas uwielbion i poświęcon i znacznym będę przed oczyma wiela narodów. A dowiedzą się, żem ja jest Pan Bóg.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?