„Lecz w większości z nich Bóg nie miał upodobania; ciała ich bowiem zostały rozrzucone na pustyni.”

Biblia Przekład Toruński: 1 List do Koryntian 10,5

Nawigacja

Biblia Brzeska
Księga: Ewangelia św. Łukasza 18:37

Tytuł oryginalny
Ewanjelija święta przez Łukasza świętego napisana
1I powiedział im też podobieństwo k temuż należące, iż się zawżdy modlić potrzeba, a nie leniwieć. 2Mówiąc: Był sędzia w niektórym mieście, który się Boga nie bał, ani się żadnego wstydał. 3A w tymże też mieście była wdowa niektóra, co do niego przyszła mówiąc: Uczyń mię wolną od przeciwnika mego. 4Lecz on nie chciał przez niemały czas. Potym mówił sam u siebie: Aczci się Boga nie boję, ani się żadnego wstydzę. 5Wszakoż, iż mi się uprzykrza ta wdowa, uczynię ją wolną, aby mi na ostatek przyszedszy, więcej nie dokuczała. 6Rzekł tedy Pan: Słuchajcież, co mówi ten złościwy sędzia. 7A cóż Bóg, zali nie uwolni wybranych swoich wołających do siebie we dnie i w nocy? Chociażby też gniewu swego przewłaczał nad nimi. 8Powiedamci wam, żeć je wolnymi uczyni w rychle. A wszakoż Syn człowieczy, gdy przyjdzie, azaż znajdzie wiarę na ziemi? 9Zatym rzekł do niektórych wiele o sobie trzymających, jakoby byli sprawiedliwemi, a którzy sobie ine za nic mieli, to podobieństwo. 10Dwoje ludzi zstąpiło do kościoła, aby się modlili. Jeden faryzeusz, a drugi celnik. 11I stanąwszy faryzeusz tak się sam u siebie modlił: Boże! Czynię tobie dzięki, żem nie jest jako ini ludzie drapieżni, niesprawiedliwi i cudzołożni, abo jak też i ten celnik. 12Poszczę dwakroć w tegodniu; dawam dziesięcinę ze wszytkiego, co mam. 13Celnik zasię stanąwszy z daleka, nie chciał podnieść i oczu swych w niebo, ale tłukł piersi swe mówiąc: Boże! Bądź miłościw mnie grzesznemu. 14I powiedam to wam, żeć ten odszedł usprawiedliwionym do domu swego, więcej niżli on; abowiem ktokolwiek się podwyższa, będzie uniżon, a kto się uniża, będzie podwyzszon. 15Przynoszono też k niemu dziateczki, aby się ich dotykał, co gdy widzieli zwolennicy, fukali na nie. 16Ale Jezus wezwawszy dziateczek powiedział: Dopuśćcie dziateczkam przyjdź do mnie, a nie hamujcie ich, abowiemci takowych jest królestwo Boże. 17Zaprawdęć wam powiedam: Ktożkolwiek nie przyjmie królestwa Bożego, jako dzieciątko, żadnym sposobem nie wnidzie do niego. 18Tedy go pytało niektóre książę mówiąc: Mistrzu dobry! Cóż czyniąc otrzymam żywot wieczny? 19I powiedział mu Jezus: Przeczże mię powiedasz być dobrym? Żadenci nie jest dobrym, jednoż jeden, to jest Bóg. 20Znaszże rozkazania? Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradń, nie powiedaj świadectwa fałszywego, czci ojca twego i matkę twą. 21Tedy on rzekł: Tegom wszytkiego przestrzegał od młodości mojej. 22Co Jezus usłyszawszy powiedział jemu: Jednejżeć rzeczy jeszcze nie dostawa; wszytko, co masz, poprzedaj, a podziel miedzy ubogie, a będziesz miał skarb w niebie; przydźże, a chodź za mną. 23Lecz on to usłyszawszy, barzo się zatroskał; bowiem był barzo bogatym. 24A gdy go Jezus ujzrał tak barzo zasmuconego rzekł: Jakoż trudno temu, co ma pieniądze, wnidź to królestwa Bożego? 25Abowiemci łacwiej jest wielbłądowi prześć przez ucho igielne, niż wnidź bogaczowi do królestwa Bożego. 26Ci tedy, którzy to słyszeli rzekli: I któryż może być zbawion? 27Ku temu on powiedział: To co jest niepodobno u ludzi, podobno jest u Boga. 28Zatym rzekł Piotr: Oto my opuścilichmy wszytko, a szliśmy za tobą. 29Tedy im on powiedział: Zaprawdę wam powiedam. Żaden nie jest, który by opuścić miał dom, abo rodzice, abo bracią, abo żonę, abo dzieci, dla królestwa Bożego. 30Który by nie miał wziąć daleko więcej tego czasu, a w przyszłym wieku żywot wieczny. 31Wziąwszy potym z sobą Jezus onych dwunaście rzekł im: Oto wstępujem do Jeruzalem, a wykonają się Synowi człowieczemu Pisma ony, które są przez proroki napisane. 32Bo będzie podan poganom i nagrawan i spotwarzon i uplwan. 33A ubiczowawszy go, zamordują ji; aleć dnia trzeciego powstanie. 34Ale oni tego nic nie zrozumieli, a były ty słowa zakryte od nich, ani wiedzieli, co powiedziano. 35I stało się, gdy przychodził ku Jerychu, slepy niektóry siedział wedle drogi żebrząc. 36A gdy usłyszał, iż przechodziło zgromadzenie ludzi, pytał, coby to było. 37I powiedziano mu, że przeszedł Jezus Nazareński. 38Tedy on wołał mówiąc: Jezusie, synu Dawidów! Zmiłuj się nade mną. 39Lecz ci, co szli wprzód, fukali go, aby milczał. Ale on tym więcej wołał: Jezusie, Synu Dawidów! Zmiłuj się nade mną. 40A tak Jezus stanąwszy, rozkazał go przywieść do siebie; a gdy był blisko, pytał go. 41Mówiąc: Cóż chcesz, abychci uczynił? A on powiedział: Panie! Abych wziął wzrok. 42I rzekł Jezus: Weźmisz wzrok, wiara twa zachowała cię. 43A przetoż natychmiast wziął wzrok i szedł za nim chwaląc Boga. Co gdy też lud wszytek widział, dawał chwałę Bogu.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Ich domy są bezpieczne, wolne od strachu i nie smaga ich rózga Boża.
Job 21:9

W Chrystusie

Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.
I Jan 5:20

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Król Judzki Jehojachin spędził 37 lat w więzieniu Króla Nebukadnesara w Babilonie aż został w końcu zwolniony przez następce Nebukadnesara Króla Ewil-Merodacha (II Król 25:27-30).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Choćby się potknął, nie przewróci się, Gdyż Pan podtrzyma go ręką swoją.
Ps 37:24


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić