„Bo to wam powiedamy słowy Pańskimi: Iż my żywi, którzy pozostaniemy aż do przyścia Pańskiego, nie uprzedziemy tych, którzy zasnęli.”

Biblia Brzeska: 1 List św. Pawła do Tesaloniczan 4,15

Nawigacja

Biblia Brzeska
Księga: Ewangelia św. Jana 6:24

Tytuł oryginalny
Święta ewanjelija Jezusa Krystusa napisana przez Jana świętego
1Po tym Jezus szedł za Morze Galilejskie, które jest Tyberiadzkie. 2I szło za nim mnóstwo wielkie ludu, bo widzieli znaki, które czynił w tych, co chorzy byli. 3A wszedszy Jezus na górę, siadł tam z zwolennikami swemi. 4Była też blisko wielkanoc, święto żydowskie. 5Tedy podniózszy oczu swych Jezus ujzrał, iż wielkie mnóstwo ludzi schodziło się do niego i rzekł do Filipa: Skądże nakupiem chlebów, aby się ci najedli? 6(A mówił to kusząc go, bo on już wiedział, co miał czynić.) 7I odpowiedział mu Filip: Za dwieście groszy chleba nie dosyć im będzie, chociażby po kąsku każdy z nich wziął. 8Ale mu jeden rzekł z zwolenników jego, Andrzej, brat Szymona Piotra. 9Jest tu dziecię jedno, co ma pięcioro chleba jęczmiennego i dwie rybce, ale cóż to jest miedzy tak wielki lud? 10Tedy rzekł Jezus: Rozkażcież, aby ci siadali. A było tam trawy dosyć na onym miejscu, siadło tedy mężów w liczbie około piąci tysięcy. 11A tak Jezus wziąwszy ony chleby i uczyniwszy dzięki, podzielił zwolennikom, zwolennicy zasię tym, co siedzieli; także też i ony ryby, ile jedno chcieli. 12A gdy już mieli dosyć, rzekł Jezus zwolennikom swym: Zbierzcie okruszki, które zostały, żeby nic nie ginęło. 13Zebrali tedy i pełne nakładli dwanaście koszów okruszków z pięciorga chleba jęczmiennego, które pozostały tym, co jedli. 14A przetoż oni, ujzrawszy cud, który Jezus okazał mówili: Tenci jest zaprawdę on prorok, który miał przydź na świat. 15I wiedząc Jezus, iż go przyszedszy uchwycić mieli a uczynić królem, uszedł zasię sam tylko na górę. 16A gdy był wieczór, puścili się zwolennicy jego do morza. 17I wsiadszy w łódź, jechali za morze ku Kapernaum, ano już były ciemności, a Jezus nie przyszedł do nich. 18Tedy morze, gdy wstał wielki wiatr, poczęło się burzyć. 19A gdy już odpłynęli jakoby na dwudziestu i piąci abo na trzechdziesiąt stajan, ujzreli Jezusa chodzącego po morzu, a przychodzącego ku łodzi i ulękli się. 20Lecz im on rzekł: Jaciem jest, nie bójcie się. 21A tak go z chucią wzięli w łódź i natychmiast łódź stanęła u onej krainy, do której jechali. 22Nazajutrz lud, który stał za morzem, gdy obaczyli, że tam nie masz drugiej łodzi, tylkoż ona jedna, w którą byli wsiedli zwolennicy jego, a iż Jezus nie wsiadł w łódź z zwolenniki swemi, jednoż sami zwolennicy jego ujechali. 23Przyszły też były drugie łodzie od Tyberiady, niedaleko miejsca onego, gdzie jedli chleb, gdy był Pan uczynił dzięki. 24To gdy obaczył lud, że tam Krystus nie był, ani zwolennicy jego, wsiedli i sami w łodzie, a przyszli do Kapernaum, szukając Jezusa. 25I znalazszy go za morzem rzekli mu: Mistrzu! A kiedyś tu przyszedł? 26Odpowiedział im Jezus i rzekł: Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam: Szukacie mię, nie iżeście widzieli cuda, ale iżeście ony chleby jedli i byliście nasyceni. 27Pracujcież nie o pokarmie, który ginie, ale o onym pokarmie, który trwa ku żywotowi wiecznemu, który wam da Syn człowieczy. Abowiem tego zapieczętował Ociec, to jest Bóg. 28Tedy oni rzekli: Cóż czynić będziemy, abychmy sprawowali uczynki Boże? 29A Jezus odpowiedziawszy rzekł im: Tać jest sprawa Boża, abyście wierzyli w tego, którego on posłał. 30Ale mu oni rzekli: Cóż wżdy ty za znak okazujesz, abychmy ujzreli i wierzyli tobie? Cóż wżdy czynisz? 31Ojcowięć naszy jedli mannę na puszczy, jako jest napisano: Chleb niebieski dał im, aby go używali. 32Na to im powiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam: Nie dałci wam Mojżesz tego chleba niebieskiego, aleć wam Ociec mój dawa prawdziwie on chleb niebieski. 33Abowiemci on chleb Boży ten jest, który z nieba zstąpił i dawa żywot światu. 34Rzekli tedy k niemu: Panie! Daj nam zawżdy tego chleba. 35Ale im rzekł Jezus: Jamci jest on chleb żywota; ten który do mnie przychodzi, żadnym sposobem łaczen nie będzie, a kto wierzy w mię, nigdy nie upragnie. 36Leczciem wam powiedział: Iżeście mię też widzieli, a wżdy nie wierzycie. 37Cóżkolwiek mnie dawa Ociec, do mnieć przyjdzie, a tego, co do mnie przyjdzie, nie wyrzucę precz. 38Gdyżem zstąpił z nieba, nie iżbych czynił wolą moję, lecz wolą onego, który mię posłał. 39A tać jest wola Ojca, onego, który mię posłał, iżbym cokolwiekby on mnie dał, nie stracił tego, ale to wzbudził w on ostateczny dzień. 40A tak jestci ta wola onego, który mię posłał, iżby każdy, który widzi Syna a wierzy weń, miał żywot wieczny, a ja go wzbudzę w on ostatni dzień. 41A przetoż Żydowie szemrali o nim, iż powiedał: Jamci jest on chleb, którym z nieba zstąpił. 42I mówili: Izaż ten nie jest Jezus, syn Józefów, któregośmy znali ojca i matkę? Jakoż tedy ten powieda, że z nieba zstąpił? 43Ale Jezus uczyniwszy odpowiedź rzekł do nich: Nie szemrzycie miedzy sobą. 44Żadenci do mnie przyjdź nie może, jesliż Ociec, który mię posłał, nie pociągnie go, a ja go wzbudzę w on ostateczny dzień. 45Jestci napisano w prorocech: I będąć wszyscy uczonemi od Boga, a przetoż ktokolwiek od Ojca słyszał i nauczył się, ten do mnie przyjdzie. 46Nie iżećby kto Ojca widzieć miał, tylko ten, który jest od Boga, tenci widział Ojca. 47Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam: Ten który wierzy w mię, ma żywot wieczny. 48Jamci jest chleb on żywota. 49Ojcowieć waszy jedli mannę na puszczy i pomarli. 50Tenci jest chleb, on który z nieba zstąpił, iż kto go pożywa, nie umrze. 51Jaciem jest chleb ożywiający, którym z nieba zstąpił, jesliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki. A chleb, który ja dam, jestci moje ciało, które ja dam za żywot świata. 52Wadzili się tedy Żydowie jedni przeciw drugim mówiąc: Jaktoż ten może nam dać ciało swe, abyśmy je jedli? 53Ale im rzekł Jezus: Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam, jesli nie będziecie jeść ciała Syna człowieczego i pić jego krwie, nie macie żywota w sobie. 54Ktoć używa ciała mego i pije moję krew, ma żywot wieczny, a ja go wzbudzę w ostatni dzień. 55Abowiem ciało moje prawdziwie jest pokarm, a krew moja prawdziwie jest picie. 56Kto pożywa mego ciała, a pije moję krew, we mnie mieszka a ja w nim. 57Jako mię posłał on żywiący Ociec i ja żywę przez Ojca; także i ten, co mię będzie pożywał, żyć będzie przez mię. 58Tenci jest chleb, on który z nieba zstąpił, nie tak jako Ojcowie waszy jedli mannę i pomarli. Kto jeść będzie ten chleb, żyć będzie na wieki. 59To mówił w bożnicy ucząc w Kapernaum. 60Wiele ich tedy z zwolenników jego to słysząc mówili: Przykreć to są słowa i któż tego słuchać może? 61A tak wiedząc Jezus sam u siebie, iż o tym szemrali zwolennicy jego rzekł do nich: I toż was obraża? 62Cóż, gdybyście ujzreli Syna człowieczego wstępującego tam, gdzie był pirwej? 63Duchci jest, który ożywia, ciałoć nic nie jest pożyteczno. Słowa, które ja wam powiedam, duch są i żywot. 64Leczci są niektórzy z was, co nie wierzą. Abowiem wiedział od początku Jezus, którzy byli ci, co nie wierzyli i tego, który go zdradzić miał. 65I mówił: Dlategomci wam powiedział, iż żaden nie może przyjdź ku mnie, jesliż mu to nie będzie dano od Ojca mojego. 66Od tegoż czasu wiele z zwolenników odstąpili go, ani z nim więcej chodzili. 67Zatym Jezus rzekł onym dwiemanaście: Azali i wy chcecie idź precz? 68Ale mu na to odpowiedział Szymon Piotr: Panie! Do kogoż idź mamy? Ty masz słowa żywota wiecznego. 69A myśmy uwierzyli i poznalichmy, żeś ty jest Krystus, on Syn Boga żywego. 70Na to im odpowiedział Jezus: Izalim ja nie dwunaście was obrał? Lecz jeden z was jest diabeł. 71A toć mówił o Judaszu Szymonowym, synu Iskariocie; bo go ten zdradzić miał, gdyż był jeden z onych dwunaście.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Ich domy są bezpieczne, wolne od strachu i nie smaga ich rózga Boża.
Job 21:9

W Chrystusie

A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!
Gal 4:6

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Rehoboam syn Salomona miał 18 żon i 60 konkubin. Miał z nimi aż 28 synów i 60 córek (II Kron 11:21).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.
I Kor 2:9


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić