Biblia Brzeska
Księga: 2 List św. Pawła do Koryntian 6:3
Tytuł oryginalnyList wtóry Pawła świętego do Koryntów
Abowiem mówi Bóg: Czasu przyjemnego wysłuchałem cię, a w dzień zbawienia ratowałem cię. Oto teraz czas przyjemny, oto teraz dzień zbawienia.
Ale i we wszytkim stawamy się jako słudzy Boży, z wielką cierpliwością, w utrapieniu i w potrzebach i w uciskach.
Przez czujności, przez posty, przez szczyrość, przez umiejętność, przez cichość, przez dobroć, przez Ducha świętego, przez miłość nieobłudną.
Jako nieznajomi, ale znajomi jesteśmy; jako umierający, ale oto żywiemy; jako będąc pokarani, ale nie jesteśmy zabici.
Jako żałujący, ale zawsze weseli; jako ubodzy, ale ich wiele ubogacamy; jako nic nie mający, ale wszytko trzymamy.
Nie bądźcie złączeni nierządnym jarzmem z niewiernemi. Abowiem co za towarzystwo sprawiedliwości z niesprawiedliwością? A co za społeczność światłości z ciemnościami?
A co za zezwolenie jest kościołowi Bożemu z bałwany? Abowiem wy jesteście kościołem Boga żywego, jako mówił Bóg: Będę mieszkał w nich i chodzić będę i będę Bogiem, a oni mnie będą ludem.
A przeto wynidźcie z pośrodku ich i odłączcie się, mówi Pan, a nieczystego nie tykajcie się, tedy przyjmę was.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?