Biblia Brzeska
Księga: 2 Księga Mojżeszowa 36:6
Tytuł oryginalnyWtóre Księgi Mojżeszowe które zową Exodus
Tedy Bezeleel z Ooliabem i z inemi ludźmi misternemi, które Pan był obdarzył dowcipem i umiejętnością, około wszytkiej roboty miejsca świętego sprawili to tak, jako im był Pan rozkazał.
Bo był Mojżesz wezwał Bezeleela, Ooliaba i ine ludzi dowcipne, które był Pan osobliwą umiejętnością obdarzył i onych wszytkich, którzy przychylni byli z dobrą wolą przyczyniać się do tej roboty, aby wykonana była.
I tamże wzięli od Mojżesza on wszytek podatek, który złożyli synowie Izraelscy na robotę miejsca świętego, aby dokonano było. Ale oni ustawicznie tym więcej przynosili dobrowolnie.
Tedy oni wszyscy misterni rzemieślnicy około robót miejsca świętego, opuściwszy ine swe roboty, któremi się bawili, ześli się.
A mówili do Mojżesza temi słowy: Więcej lud przynasza ofiarując, niż potrzeba ku dokończeniu robót tych, które Pan wyprawić rozkazał.
Rozkazał tedy Mojżesz obwołać miedzy namioty temi słowy: Już więcej żaden mąż ani niewiasta, niechaj niczego nie dawa na robotę miejsca świętego. I także zakazano ludowi podatku.
Tedy wszyscy dowcipni budownicy, którzy ony roboty wyprawowali, sprawili do przybytku opon dziesięć z kręconego lnu, z hiacyntu, z szarłatu i z jedwabiu czerwonego, z cheruby; a ty były hawtarską robotą.
Długość jednej opony była na dwudziestu i ośm łokiet, a szerokość jej na czterech łokiet, tak iż wszytki były pod jednaką miarą.
A poczynił pętliczki hiacyntowe po kraju jednej opony ku zapinaniu, a także uczynił aż u ostatecznej na kraju jej, na zapinanie z drugą.
A uczynił tych pętlic po piącidziesiąt wszędy, tak iż jedna przeciw drugiej równo na oponach była.
K niem też i po piącidziesiąt haczków złotych, któremi zapinał opony jednę do drugiej; a takci był sprawion przybytek jeden.
Długość jednej opony była na trzydzieści łokiet, a szerokość jej na cztery łokcie, pod jednąż miarą były wszytki.
Uczynił k temu pięćdziesiąt pętlic po kraju jednej opony na spinaniu, a pięćdziesiąt po kraju drugiej ku spinaniu.
Do tego namiotu uczynił dwoisty wierzch spodni z skór skopowych czerwono farbowanych, a wierzchni z skór borsukowych.
U każdej deszczki dwa wręby jeden przeciw drugiemu; a także przyprawił wszytki deszczki przybytku.
Pod które podłożył czterdzieści podstawków srebrnych, do każdej deszczki po dwu, aby w nich stały ony dwa wręby.
Także czterdzieści podstawków śrebrnych do nich, dwa podstawki pod jednę deszczkę, a dwa pod drugą.
Które społu u dołu jako i u wierzchu skoblicami ujęte były; a także uczynił z obu stron w kąciech.
A k temu pięć drążków na drugą stronę przybytku, a zasię pięć drążków do deszczek przybytku, z strony od zachodu słońca.
A powlókł deszczki złotem i kolca ich poczynił złote, w które zakładano drążki, a drążki też złotem oprawił.
Sprawił też zasłonę z hiacyntu, z szarłatu, z czerwonego jedwabiu, ze lnu kręconego, robotą haftarską, z cherubiny.
A do niej wygotował cztery słupy z drzewa sytym, które powlókł złotem i złote haczki do nich, pod które ulał cztery podstawki śrebrne.
K temu też wyrobił zasłonę do drzwi przybytku z hiacyntu, z szarłatu, z jedwabiu czerwonego i z kręconego lnu, robotą haftarską.
A do niej pięć słupów i z ich haczki, także wierzchy ich i okrącanie ich, które oprawił złotem, do których sprawił pięć podstawków miedzianych.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?