Biblia Brzeska
Księga: 2 Księga Mojżeszowa 35:2
Tytuł oryginalnyWtóre Księgi Mojżeszowe które zową Exodus
Potym zebrał Mojżesz wszytko zgromadzenie synów Izraelskich, a mówił tak do nich: Oto ty są rzeczy, które wam Pan czynić rozkazał.
Przez sześć dni roboty swe odprawować będziecie, ale dzień siódmy będzie wam święto szabatu odpoczynienia Pańskiego; ktoby weń robił, niech umrze.
Po wtóre mówił Mojżesz do wszytkiego zgromadzenia Izraelczyków temi słowy: Toć jest, co wam Pan rozkazuje mówiąc:
Złóżcie z majętności swych podatek Panu, a którykolwiek ma dobrą wolą, ten podatek niech przyniesie Panu: Złoto, śrebro i miedź,
To jest: Przybytek i namiot jego, wierzch jego, kolca jego i deszczki, drążki, słupy i podstawki ich.
Potym ołtarz ku kadzeniu z drążki jego, maść pomazowania, kadzenia wonne i oponę miasto drzwi przybytkowych.
K temu i ołtarz do palonych ofiar i z kratą jego miedzianą, drążki jego i wszytko naczynie należące k niemu, także i wannę z słupcem jej.
Tudzież szaty ku posługowaniu, w których będą służyć na miejscu świętem. I święte szaty Aarona kapłana i szaty synów jego, aby tak urząd kapłański sprawowali.
A ile ich było, których to serca ruszyło, a mięli dobrą wolą, przychodzili a znosili podatek Panu na budowanie przybytku zgromadzenia i ku ochędóstwu jego; także na robotę szat świętych.
A nie tylko mężowie, ale też i niewiasty z swej chuci, przynosiły zapony, nausznice, pierścienie i manuelle, a wszytki klenoty złote. Owa każdy przynosił podatek złota Panu.
Także którykolwiek miał hiacynt, szarłat, jedwab czerwony, len cienki, wełnę kozią, skóry skopowe czerwono farbowane, skóry borsukowe, wszytko to przynosili.
A ktokolwiek przynosił Panu podatek śrebra i miedzi, to dawał ku ofierze Panu. Ci też co mięli drzewa sytym, tedy go dodawali ku onej wszytkiej robocie.
I wszytki też niewiasty, które subtelnie prząść umiały, przynosiły to co naprzędły, hiacynt, szarłat i czerwony jedwab, i len cienki.
Przy tym ludzie przedniejszy, przynieśli kamienie onychiny i kamienie ku sadzeniu efodu i napierśnika.
A tak wszyscy mężowie i niewiasty z synów Izraelskich, jako kto był w swej dobrej wolej ruszon ku przynoszeniu, na wszytkę tę robotę, którą Pan rozkazał przez poselstwo Mojżeszowe, przynosili dobrowolnie Panu.
Tedy rzekł Mojżesz synom Izraelskiem: Patrzajcież żeć Pan mianowicie obrał Bezeleela, syna Urowego, wnuka Hur, z pokolenia Juda.
Któregoć on napełnił Duchem Boskiem, dowcipem i roztropnością, i umiejętnością rzemiesła każdego.
Dał mu też dowcip, aby nauczał ine, a także i Ooliabowi, synowi Achizamachowemu z pokolenia Dan.
Tyć on napełnił osobliwem rozumem ku wyprawieniu wszytkiego budowania misterną robotą i haftowaniem na hiacyncie, szarłacie, czerwonem jedwabiem i lnie cienkiem, także w tkackiem rzemieśle, tak iż wszytkę tę robotę wyprawić mogą, a co misternego wymyślić.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?