Biblia Brzeska
Księga: 1 Księga Kronik 17:2
Tytuł oryginalnyPierwsze księgi kroniki które też paralipomenon zową
Potym Dawid mieszkając w domu swoim rzekł do Natana proroka: Oto ja mieszkam w domu cedrowem, a skrzynia przymierza Pańskiego jest pod namioty.
Idź a mów z Dawidem, sługą moim, a powiedz mu tak ode mnie: Nie będziesz ty mnie budował domu ku mieszkaniu.
Abowiem nie mieszkałem w domu żadnem, od onego czasu, jakom wywiódł syny izraelskie z Egiptu, aż do dnia tego; owszemem chodził z namiotu do namiotu, a z przybytku do przybytku.
Izalim na którym miejscu, gdziem chodził z Izraelem mówił i do jednego z sędziów izraelskich, którymem był rozkazał rządzić lud mój temi słowy: Czemuś mi nie zbudował domu cedrowego.
Przeto teraz powiesz słudze memu Dawidowi: Tak mówi Pan zastępów: Wziąłem cię od owczarniej, gdyś chodził za owcami, abyś był książęciem nad ludem moim izraelskim.
I byłem z tobą wszędzie, gdzieś chodził, a wszytki nieprzyjacioły twoje wytraciłem przed tobą i sprawiłem ci imię, jako tym, którzy są nasławniejszy na ziemi.
A postanowiłem miejsce ludowi memu izraelskiemu i wsadziłem go, a będzie mieszkał na miejscu swem, ani się więcej poruszy, a ludzie złościwi nie podepcą go, jako czynili od początku.
I od onego czasu, jakom postanowił sędzie nad ludem moim izraelskim i podbiłem wszytki nieprzyjacioły twoje, a tak oznajmujęć, iż Pan tobie dom zbuduje.
A gdy się dni twoje spełnią, abyś zszedł z ojcami twojemi, wzbudzę potomka twego po tobie, który będzie z synów twoich, a królestwo twoje potwierdzę.
Ja mu będę za ojca, a on mnie będzie za syna, a nie odejmę miłosierdzia mojego od niego, jakom je odjął od tego, który był przed tobą.
Owszem potwierdzę go w domu moim i w królestwie moim wiecznie, a stolica jego trwała będzie na wieki.
Zatym król Dawid przyszedszy, siadł przed Panem i rzekł: O Panie Boże! Cóżem ja jest, a co jest za dom mój, żeś ty mnie dotąd przywiódł.
Ale i to mało było u ciebie, o Boże, gdyż nad to mówiłeś jeszcze o domu służebnika twego na długi czas i miałeś pieczą o mnie, jako o zacnym jakim człowieku, o Panie Boże!
O Panie! Dla służebnika twego i wedle myśli twojej sprawiłeś tę wszytkę wielmożność, abyś oznajmił ty wszytki zacne rzeczy.
Panie nie jestci żaden tobie podobny, a nad cię nie masz Boga, wedle tych wszytkich rzeczy, którechmy uszyma swemi słyszeli.
I któryż jest naród na ziemi, jako lud twój izraelski, dla którego Bóg zszedł, aby go sobie dostał za lud, a iżbyś sobie sprawił wielką sławę i straszną, wygnawszy pogany przed ludem twoim, któreś wykupił z Egiptu.
Przeto teraz Panie niechaj słowo, któreś mówił o służebniku twoim i o domu jego, będzie utwierdzone na wieki, a uczyń tak, jakoś powiedział.
A imię twoje niech trwa, a niech będzie uwielbione na wieki, aby mówiono: Pan zastępów, Bóg izraelski, jest Bogiem nad Izraelem, a dom Dawida, służebnika twego, niech będzie umocnion przed tobą.
Abowiem ty Boże mój oznajmiłeś w uszu służebnika twego, iż mu dom zbudujesz, a dlatego ja, służebnik twój, śmiele tę modlitwę obracam ku tobie.
Przeto chciej teraz błogosławić domowi służebnika twego, aby trwał przed tobą na wieki. Abowiem, gdy ty Panie jemu błogosławisz, będzie błogosławiony na wieki.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?