Biblia Warszawska
Księga Joba 34:8
34:1

Elihu w dalszym ciągu tak mówił:
34:2

Słuchajcie, mędrcy, moich słów, a wy, rozumni, nadstawcie ucha,
34:3

Bo ucho bada słowa, jak podniebienie smakuje pokarmu.
34:4

Ustalmy między sobą to, co prawe, poznajmy razem to, co dobre!
34:5

Bo Job rzekł: Jestem sprawiedliwy, a Bóg pozbawił mnie prawa.
34:6

Wbrew słuszności zostałem uznany za kłamcę, nieuleczalnie ugodzony strzałą, chociaż jestem bez winy.
34:7

Gdzież jest taki mąż jak Job, który by tak chłonął bluźnierstwo jak wodę?
34:8

Który by tak się bratał ze złoczyńcami i obcował z bezbożnymi?
34:9

Wszak on rzekł: Nie ma człowiek pożytku z tego, że ma upodobanie w Bogu.
34:10

Przeto wy, mężowie rozumni, słuchajcie mnie: Bóg nie ma nic wspólnego z bezprawiem, Wszechmocny z nieprawością.
34:11

Owszem, odpłaca On człowiekowi według uczynków i sprawia, że powodzi mu się według jego postępowania.
34:12

Bo to jest pewne, że Bóg nie popełnia bezprawia i Najwyższy nie łamie prawa.
34:13

Któż mu poruczył ziemię i kto założył cały okrąg świata?
34:14

Gdyby wziął z powrotem do siebie swojego ducha i ściągnął w siebie swoje tchnienie,
34:15

To by od razu zginęło wszelkie ciało i człowiek wróciłby do prochu.
34:16

Jeżeli więc to rozumiesz, słuchaj tego i przysłuchuj się uważnie moim słowom.
34:17

Czy może rządzić ten, kto nienawidzi prawa? Albo czy chciałbyś potępić Wszechsprawiedliwego?
34:18

Tego, który do króla mówi: Nicponiu! a do dostojników: Złoczyńco!
34:19

Który nie okazuje względów książętom i nie wyróżnia bogatego przed ubogim, bo oni wszyscy są dziełem jego rąk.
34:20

Mrą w mgnieniu oka pośród nocy; dotyka ludzi - przemijają. On bez poruszenia ręką usuwa mocarza,
34:21

Bo jego oczy patrzą na drogi człowieka i On widzi wszystkie jego kroki.
34:22

Nie ma ciemności ani mroku, gdzie mogliby się ukryć złoczyńcy,
34:23

Albowiem nikomu nie wyznaczono pory, kiedy ma się stawić przed Bogiem na sąd.
34:24

Druzgocze mocarzy bez przesłuchania, a na ich miejsce ustanawia innych,
34:25

Gdyż, znając ich czyny, obala ich w nocy i są zniszczeni.
34:26

Za ich bezbożność smaga ich w miejscu, gdzie to widzą ludzie,
34:27

Ponieważ odstąpili od niego i na żadne jego drogi nie zważali,
34:28

Sprawiając, że doszedł do niego krzyk ubogiego i On słyszał wołania nędzarzy.
34:29

Gdy zachowuje się spokojnie, to któż go potępi, a gdy zakrywa oblicze, to któż go zobaczy? Jednak On jest zarówno nad ludem, jak i nad człowiekiem,
34:30

Aby człowiek bezecny nie królował i nie był sidłem dla ludu.
34:31

Czy więc Bóg ma powiedzieć do ciebie: Zbłądziłem, już nie postąpię fałszywie,
34:32

Ty mnie tego naucz, czego Ja nie widzę; jeżeli popełniłem bezprawie, już tego nie uczynię!
34:33

Czy ma według twojego zdania odpłacać, skoro wzgardziłeś jego wyrokiem? Ty masz rozstrzygnąć, a nie ja, a co sam wiesz, to wypowiedz!
34:34

Ludzie rozumni powiedzą mi i każdy mąż mądry, który mnie słucha, powie:
34:35

Job mówi nierozsądnie, a jego słowa są nierozważne.
34:36

Niechże będzie Job bezustannie doświadczany, gdyż odpowiada jak ludzie złośliwi!
34:37

Dodaje bowiem odstępstwo do swojego grzechu, urąga głośno pośród nas i coraz więcej mówi przeciwko Bogu.