Biblia Tysiąclecia
Księga Hioba 21:25
21:1

Hiob na to odpowiedział, i rzekł:
21:2

Słuchajcie, słuchajcie mej mowy, może mnie tym pocieszycie.
21:3

Dopuśćcie i mnie też do słowa, potem pozwalam wam szydzić.
21:4

A czyż ja do ludzi mam żal? Czy niesłusznie duch mój jest wzburzony?
21:5

Spójrzcie na mnie, zdziwieni, i ręką przymknijcie swe usta!
21:6

Jest myśl, co mnie tak przeraża, że drżę na całym ciele:
21:7

Czemuż to żyją grzesznicy? Wiekowi są i potężni.
21:8

Trwałe jest u nich potomstwo i dano oglądać im wnuki.
21:9

Ich domy są bezpieczne, bez strachu, gdyż nie sięga ich Boża rózga.
21:10

Ich buhaj jest zawsze płodny, krowa im rodzi, nie roni.
21:11

Swych chłopców puszczają jak owce: niech dzieci biegają radośnie,
21:12

chwytają za miecz i harfę i tańczą do wtóru piszczałki.
21:13

Pędzą swe dni w dobrobycie, w spokoju zstępują do Szeolu.
21:14

"Oddal się - mówili do Boga - nie chcemy znać Twoich dróg.
21:15

Po cóż służyć Wszechmogącemu? Co da nam modlitwa do Niego?"
21:16

Czyż w ich rękach nie ma szczęścia, choć ich myśli od Niego daleko?
21:17

Czy często gaśnie lampa niewiernych, czy na nich klęska spada? Gniew Boży rujnuje nieprawych?
21:18

Czyż są podobni do słomy na wietrze lub do plew pędzonych przez wicher?
21:19

"Bóg chowa cierpienia dla synów". Trzeba je zadać samemu, niech pozna,
21:20

niech ujrzy oczami swą klęskę, niech gniew Wszechmocnego wypije!
21:21

Czy mu po śmierci zależy na domu, gdy liczba miesięcy skończona?
21:22

Czy Boga chcesz uczyć mądrości, Tego, co sądzi mocarzy?
21:23

Jeden umiera szczęśliwy, ze wszech miar bezpieczny, beztroski.
21:24

Naczynia ma pełne mleka, szpik jego kości jest świeży.
21:25

Drugi zaś kończy w boleści i szczęścia nigdy nie zaznał.
21:26

A w ziemi leżą razem, obydwu pokrywa robactwo.
21:27

Wasze myśli są mi już znane i plany, jak chcecie mnie dręczyć.
21:28

Mówicie: "A gdzie dom bogacza lub namiot mieszkalny złoczyńców?"
21:29

Czy nie pytacie podróżnych? Co mówią - nie wiecie dokładnie?
21:30

Grzesznik ocalał w dni grozy i w czasie, gdy nadciąga kara.
21:31

Więc kto mu wypomni złe życie i któż zapłaci za czyny?
21:32

Takiego grzebią uroczyście i straże stawiają przy grobie.
21:33

Toteż przyjemne są mu grudy ziemi, bo tłum ludzi jest za nim, jak i przed nim bez liku.
21:34

Więc czemu mnie próżno cieszycie, gdy prawdzie odpowiedź zaprzecza?