„Eliszama, Beeljada oraz Elifeled.”

Nowa Biblia Gdańska: 1 Kronik 14,7

Nawigacja

Biblia Przekład Toruński
Księga: Ewangelia Łukasza 7:43

1A gdy dokończył wypowiadać wszystkie swoje słowa do słuchającego[1] Go ludu, wszedł do Kafarnaum; 2A sługa[2] pewnego setnika, bardzo ceniony przez niego, chorował[3] i miał już umrzeć. 3A gdy usłyszał o Jezusie, posłał do Niego starszych żydowskich, prosząc Go, aby przyszedł i uzdrowił jego sługę. 4A gdy oni przybyli do Jezusa, prosili Go gorliwie, mówiąc: Godny jest tego, abyś mu to uczynił; 5Albowiem miłuje nasz naród i sam zbudował nam synagogę[4]. 6Wtedy Jezus wyruszył z nimi. A gdy już był blisko, niedaleko od domu, posłał setnik do Niego przyjaciół, mówiąc Mu: Panie! Nie kłopocz[5] się; nie jestem bowiem godny, abyś wszedł pod mój dach. 7Dlatego i samego siebie nie uważałem za godnego, aby przyjść do Ciebie; ale nakaż[6] słowem, a zostanie uzdrowiony mój chłopiec[7]. 8Gdyż i ja jestem człowiekiem podległym władzy, a mając pod sobą żołnierzy, mówię temu: Idź, a idzie; i drugiemu: Przyjdź, a przychodzi; i swojemu słudze: Czyń to, a czyni. 9A gdy Jezus to usłyszał, zadziwił[8] się nim, i obrócił się do ludu, który za Nim podążał, i powiedział: Mówię wam: Nawet w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. 10A gdy wrócili do domu ci, którzy byli posłani, znaleźli chorego sługę zdrowego. 11I zdarzyło się w następnym dniu, że poszedł do miasta zwanego Nain, i wielu Jego uczniów szło razem z Nim oraz wielki tłum. 12A gdy przybliżył się do bramy miasta, oto wynoszono umarłego, jedynego syna matki, a ta była wdową, i był z nią znaczny tłum[9] z tego miasta; 13A gdy Pan ją ujrzał, ulitował się nad nią i powiedział jej: Nie płacz! 14I gdy przystąpił, dotknął mar[10]; a ci, co je nieśli, stanęli. I powiedział: Młodzieńcze! Tobie mówię, wstań[11]. 15I usiadł umarły, i zaczął mówić; i oddał go jego matce. 16A wszystkich ogarnął lęk, i wielbili Boga, mówiąc: Wielki prorok powstał wśród nas i Bóg nawiedził[12] swój lud. 17I rozeszła się o Nim ta wieść[13] po całej Judei i po całej okolicy. 18O tym wszystkim oznajmili Janowi jego uczniowie. 19A Jan, przywołał dwóch swoich uczniów i posłał ich do Jezusa, mówiąc: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść[14], czy mamy oczekiwać innego? 20A gdy owi mężowie przyszli do Niego, powiedzieli: Jan Chrzciciel posyła nas do Ciebie, mówiąc: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy mamy oczekiwać[15] innego? 21A w tej właśnie godzinie wielu uzdrowił z chorób i udręk, od złych duchów, i wielu ślepym darował[16] by mogli widzieć. 22A Jezus w odpowiedzi, rzekł im: Idźcie, oznajmijcie Janowi co widzieliście i słyszeliście, że ślepi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głuchoniemi słyszą, umarli powstają z martwych, ubogim[17] głoszona jest dobra nowina. 23A błogosławiony jest ten, który się mną nie zgorszy[18]. 24A gdy odeszli posłańcy Jana, zaczął mówić do ludu o Janie: Co wyszliście zobaczyć na pustkowiu? Czy trzcinę chwiejącą[19] się od wiatru? 25Ale co wyszliście zobaczyć? Czy człowieka w miękkie[20] szaty odzianego? Oto ci, którzy noszą wspaniałe odzienie i żyją w przepychu, są w pałacach królewskich. 26Ale co wyszliście zobaczyć? Czy proroka? Tak, mówię wam, i więcej niż proroka. 27On jest tym, o którym jest napisane: Oto Ja wysyłam swojego posłańca[21] przed Twoim obliczem, który pójdzie przed Tobą przygotować Ci drogę. 28Albowiem mówię wam: Pośród narodzonych z kobiet, nikt nie jest większym prorokiem od Jana Chrzciciela; ale najmniejszy w Królestwie Bożym większy jest od niego. 29A cały lud, gdy to usłyszał, a także celnicy, uznali sprawiedliwość[22] Boga; ci, którzy zostali ochrzczeni[23] chrztem Jana. 30A faryzeusze i znawcy Prawa odrzucili postanowienie Boże o nich samych, bo nie zostali przez niego ochrzczeni. 31I powiedział Pan: Do kogo przyrównam ludzi tego pokolenia, i do kogo są podobni? 32Podobni są do dzieci, siedzących na rynku i wytykających sobie nawzajem, mówiąc: Graliśmy wam na fujarce, a nie tańczyliście; śpiewaliśmy pieśni żałobne, a nie płakaliście. 33Albowiem przyszedł Jan Chrzciciel, nie jadł chleba i nie pił wina, a mówicie: Ma demona[24]. 34Przyszedł Syn Człowieczy, je i pije, a mówicie: Oto człowiek, żarłok i pijak[25], przyjaciel celników i grzeszników. 35I tak mądrość została uznana za sprawiedliwą przez wszystkie swoje dzieci. 36I prosił Go pewien faryzeusz, aby z nim spożył posiłek; a gdy wszedł do domu faryzeusza, spoczął przy stole. 37A oto kobieta, która była w mieście grzesznicą, gdy dowiedziała się, że spoczywa przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowy flakonik olejku, 38I stanęła przy stopach Jego z tyłu, płacząc zaczęła łzami zraszać Jego stopy, a włosami swojej głowy obcierała i czule całowała Jego stopy, i namaszczała je olejkiem. 39A widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, powiedział w sobie, mówiąc: Gdyby Ten był prorokiem, wiedziałby, kim i jaką jest ta kobieta, która się Go dotyka; że jest grzeszna. 40I Jezus w odpowiedzi, rzekł do niego: Szymonie! Mam ci coś do powiedzenia. A on powiedział: Mów, Nauczycielu! 41Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników; jeden dłużny był mu pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. 42A gdy nie mieli czym zapłacić, obydwom darował. Powiedz więc, który z nich, będzie miłować go bardziej? 43A odpowiadając Szymon, powiedział do Niego: Przypuszczam, że ten, któremu więcej darował. A On mu powiedział: Poprawnie to osądziłeś[26]. 44I obrócił się do kobiety, i powiedział Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie podałeś wody dla moich stóp; ale ta łzami zrosiła moje stopy, i swoimi włosami[27] je otarła. 45Nie udzieliłeś mi pocałunku; ale ta, gdy weszła, nie przestała całować moich stóp. 46Nie namaściłeś[28] oliwą mojej głowy; ale ta olejkiem namaściła moje stopy. 47Z tego powodu mówię ci: Odpuszczone[29] są jej grzechy, które były liczne, bo bardzo umiłowała; a komu mało jest odpuszczone, ten mało miłuje. 48A On powiedział do niej: Grzechy[30] twoje są ci odpuszczone. 49I zaczęli ci, którzy razem z Nim spoczywali przy stole, mówić w sobie[31]: Kim jest Ten, który i grzechy odpuszcza? 50I powiedział do kobiety: Wiara twoja zbawiła[32] cię. Idź w pokoju.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.
Łuk 1:30

W Chrystusie

Albowiem współpracownikami Bożymi jesteśmy; wy rolą Bożą, budowlą Bożą jesteście.
I Kor 3:9

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Arka Przymierza została wykonana z drzewa akacjowego (shittim) II Mojż 25:10.

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Rzym 8:38-39


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić