„I podam je w rękę nieprzyjaciół ich i w ręce szukających dusze ich, i będzie ścierw ich jedłem ptastwu powietrznemu i źwierzowi ziemnemu.”

Biblia Jakuba Wujka: Księga Jeremiasza 34,20

Nowa Biblia Gdańska
Księga: 1 Księga Samuela 17:38

1Lecz Pelisztini zgromadzili swoje wojska na wojnę. Zebrali się mianowicie w Socho, przynależnym do Judei, oraz rozłożyli się obozem między Socho - a Azeką, przy Efes Dammim. 2Zaś Saul i mężowie israelscy zgromadzili się i stanęli obozem w dolinie Dębów, po czym uszykowali się do boju przeciwko Pelisztinom. 3Pelisztini stali na jednej stronie, przy górce, zaś Israelici przy innej górze, po przeciwległej stronie; tak, że pomiędzy nimi była dolina. 4Wtedy spośród hufców pelisztyńskich wystąpił szermierz – jego imię to Goljat[1] z Gat; a był wysoki na sześć łokci i piędź. 5Na głowie miał przyłbicę z kruszcu, a ubrany był w łuskowaty pancerz; zaś pancerz ważył pięć tysięcy szekli kruszcu. 6Nosił on również na swych goleniach nakolanniki z kruszcu, a między ramionami – dzidę z kruszcu. 7Drzewiec jego włóczni był jak wał krosna, a grot jego włóczni miał sześćset szekli żelaza; zaś ten, co niósł jego tarczę - szedł przed nim. 8Po czym stanął i zawołał do israelskich szyków, mówiąc: Czemu występujecie, by się szykować do boju? Czy ja nie jestem Pelisztinem, a wy sługami Saula? Wybierzcie sobie męża, aby wystąpił przeciw mnie. 9Jeżeli zdoła ze mną walczyć i mnie pokona – będziemy waszymi hołdownikami; zaś jeśli ja go zmogę oraz pokonam - będziecie naszymi hołdownikami oraz będziecie nam służyli. 10Nadto Pelisztin powiedział: Dzisiaj zelżyłem israelskie hufce, mówiąc: Dajcie nam męża, byśmy ze sobą walczyli! 11A kiedy Saul i cały Israel usłyszeli tą mowę Pelistyńczyka, zatrwożyli się oraz bardzo się wystraszyli. 12Zaś Dawid był synem owego męża, Efratydy, z Betlechem w Judzie, któremu na imię było Iszaj, i miał ośmiu synów. Za dni Saula był to już stary mąż, należący do rzędu znakomitych osób. 13Trzej starsi synowie Iszaja wyruszyli i poszli na wojnę za Saulem. Ci trzej synowie, co poszli na wojnę, nazywali się: Najstarszy – Eljab, drugi – Abinadab, a trzeci – Szama. 14Zaś Dawid był najmłodszy, zatem ci trzej wyruszyli za Saulem. 15A Dawid często odchodził od Saula, aby w Betlechem pasać trzody swojego ojca. 16Zaś ten Pelisztin, podobnie występował rano i wieczorem, i stawał tak przez czterdzieści dni. 17A Iszaj powiedział do swojego syna Dawida: Zabierz dla twoich braci efę tego prażma oraz dziesięć chlebów i zanieś je szybko do obozu twoich braci. 18Również zaniesiesz tysiącznikowi dziesięć śmietankowych krajanek, rozpytasz się o powodzenie twych braci i przyniesiesz mi pewne świadectwo. 19Saul i ci wszyscy mężowie israelscy znajdują się w dolinie Dębów, walcząc z Pelisztinami. 20Zatem Dawid wstał wczesnym rankiem, powierzył trzodę stróżowi, zabrał juki i poszedł tam, gdzie polecił mu Iszaj. A kiedy przybył do taboru, właśnie wojsko wyruszyło w wojennym szyku i podniesiono wojenny okrzyk. 21W szyku stali zarówno Israelici, jak i Pelisztini - szeregi naprzeciw szeregom. 22Zatem Dawid zrzucił z siebie juki, przekazał je pod rękę stróża bagażów i pobiegł do bojowego szyku. A gdy przybył, zapytał się o swych braci oraz o ich powodzenie. 23I gdy jeszcze z nimi rozmawiał, oto właśnie z pelisztyńskich szeregów wystąpił ten szermierz, imieniem Goljath, Pelisztyńczyk z Gath, oraz wygłosił wymienione słowa, więc Dawid je usłyszał. 24Jednak wszyscy israelscy wojownicy, kiedy widzieli tego męża, to przed nim uciekali oraz bardzo się obawiali. 25Zaś któryś z Israela zawołał: Czy widzieliście tego męża, co występuje? Wychodzi aby lżyć Israela! Ale kto by go pokonał, tego król obdarzy wielkim bogactwem, odda mu swoją córkę, a dom jego ojca uczyni wolnym[1] w Israelu. 26Wtedy Dawid zapytał się ludzi, którzy go otaczali: Co uczynią temu, co pokona tego Pelisztina i zdejmie hańbę z Israela? Bo kim jest ten Pelisztyn, nieobrzezaniec, że tak lży szeregi żywego Boga? 27Więc ci ludzie powtórzyli mu tamte słowa, mówiąc: Tak, a tak, uczynią temu, kto go pokona. 28Ale gdy jego najstarszy brat – Eliab usłyszał, że rozmawia z tamtymi ludźmi, Eliab zapłonął gniewem na Dawida i zawołał: Po co tu właściwie przybyłeś i komu powierzyłeś tą garstkę owiec na puszczy? Znam twoją bezczelność i niecność twojego serca; gdyż przybyłeś, aby przyglądać się bitwie! 29A Dawid odpowiedział: Co teraz uczyniłem? Przecież to było tylko słowo! 30I odwrócił się od niego do innego oraz pytał się w ten sam sposób; więc ludzie mu odpowiedzieli tak, jak za pierwszym razem. 31Zatem gdy rozgłoszono słowa, które wypowiedział Dawid i doniesiono o tym Saulowi - kazał go sprowadzić. 32A Dawid powiedział do Saula: Niech nikt nie traci odwagi z powodu tego człowieka; twój sługa pójdzie i będzie walczył z tym Pelisztinem. 33Więc Saul odpowiedział Dawidowi: Nie zdołasz się przeciwstawić temu Pelisztinowi i z nim walczyć; bo ty jesteś młodzieńcem, a on, od swojej młodości, mężem wojny! 34A Dawid odpowiedział Saulowi: Twój sługa pasał owce swojego ojca; i zdarzało się, że przypadł lew, albo niedźwiedź, i uniósł jagnię z trzody. 35Ale pobiegłem za nim oraz go pokonałem, i wydarłem je z jego paszczy. A kiedy się na mnie rzucił, chwyciłem go za szczękę i położyłem trupem! 36Twój sługa pozabijał lwy i niedźwiedzie; zatem ten Pelisztin, nieobrzezaniec, będzie jak jeden z nich, gdyż lżył hufce żywego Boga! 37I Dawid jeszcze dodał: WIEKUISTY, który mnie ocalił z mocy lwów i niedźwiedzi, On mnie ocali i z mocy tego Pelisztina! Wtedy Saul powiedział do Dawida: Idź i niech WIEKUISTY będzie z tobą! 38Zatem Saul ubrał Dawida w swoją wojenną szatę, włożył na jego głowę przyłbicę z kruszcu oraz ubrał go w pancerz. 39A Dawid przypasał swój miecz obok swojej wojennej szaty oraz spróbował chodzić, bowiem jeszcze nie przywykł. I Dawid oświadczył Saulowi: Nie potrafię w tym chodzić, gdyż nie nawykłem do tego. Po czym Dawid zdjął to z siebie 40I wziął do ręki swój pasterski kij, wybrał sobie z potoku pięć gładkich kamieni i włożył je do kieszeni swojej pasterskiej torby oraz trzymając w ręku procę, zaczął podchodzić do Pelisztina. 41Pelisztin także zbliżał się coraz bardziej do Dawida, a przed nim ów mąż, co trzymał tarczę. 42A kiedy Pelisztin spojrzał i zobaczył Dawida – pogardził nim, bo był to piękny na spojrzenie, rumiany młodzieniec. 43Więc Pelisztin powiedział: Czyż ja jestem psem, że do mnie podchodzisz z kijami? Nadto Pelisztin przeklął Dawida przez swojego boga. 44I Pelisztin powiedział do Dawida: Podejdź do mnie, a twoje ciało dam ptactwu nieba oraz polnemu zwierzowi. 45Zaś Dawid odpowiedział Pelisztinowi: Ty do mnie podchodzisz z mieczem, włócznią i dzidą; zaś ja do ciebie podchodzę w Imieniu WIEKUISTEGO Zastępów, Boga hufców israelskich, które lżyłeś. 46Dzisiejszego dnia WIEKUISTY wyda cię w moją moc, pokonam cię oraz zdejmę ci twoją głowę; dzisiejszego dnia podam trupy pelisztyńskiego obozu ptactwu nieba oraz polnemu zwierzowi; a cała ziemia pozna, że Bóg jest w Israelu. 47Cały ten tłum też pozna, że WIEKUISTY wspomaga nie mieczem ani nie włócznią; bo walka jest sprawą WIEKUISTEGO, więc On was podda w naszą moc. 48Kiedy zatem Pelisztin wyruszył i podszedł, zbliżając się do Dawida – Dawid pospieszył i pobiegł naprzeciw pelisztyńskiego szyku. 49Nadto Dawid sięgnął swą ręką do torby, wyjął stamtąd kamień, rzucił go procą i trafił Pelisztina w czoło. Kamień utkwił w jego czole tak, że upadł twarzą na ziemię. 50Tak Dawid przemógł Pelisztina procą oraz kamieniem; powalił Pelisztyńczyka i go zabił, choć Dawid nie miał w ręce miecza. 51Zatem Dawid pobiegł, stanął przy Pelisztinie, wziął jego miecz i wyciągnął go z jego pochwy; po czym go dobił i uciął mu jego głowę. Zaś Pelisztini widząc, że zginął ich rycerz – uciekli. 52A mężowie Israela i Judy powstali, wydali radosny okrzyk i puścili się w pogoń za Pelisztinami, aż do doliny oraz bram Ekronu; tak, że pelisztyńskie trupy padały jeszcze po drodze do Szaaraim, do Gad, i do Ekronu. 53Potem synowie Israela wrócili z pościgu za Pelisztinami i splądrowali ich obozowiska. 54Zaś Dawid wziął głowę Pelisztina i przyniósł ją do Jeruszalaim, a jego zbroję umieścił w swoim namiocie. 55Kiedy Saul ujrzał Dawida występującego przeciwko Pelisztinowi, zapytał się Abnera, wodza wojsk: Czyim synem jest ten młodzieniec, Abnerze? A Abner odpowiedział: Żywa jest twoja dusza, królu – nie wiem! 56Zaś król powiedział: Dowiedz się, czyim jest synem ten młody człowiek. 57Zatem gdy Dawid wrócił, po zabiciu Pelisztina, Abner go zabrał oraz sprowadził go do Saula; a miał on jeszcze w ręku głowę Pelisztyna. 58Więc Saul do niego powiedział: Czyim ty jesteś synem, młodzieńcze[1]? A Dawid odpowiedział: Synem twojego sługi – Iszaja, Betlechemity.

Nawigacja

Nie bój się! - Werset na dziś

Wersety o pokoju na 365 dni w roku!

Ich domy są bezpieczne, wolne od strachu i nie smaga ich rózga Boża.
Job 21:9

W Chrystusie

W którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów.
Kol 1:14

Kim jesteś i co masz w Chrystusie.

Czy wiesz że?

Zwrot "Bóg niebios" jest użyty 20 razy w 7 księgach Biblii (KJV).

Fakty i ciekawostki Biblijne.

Obietnice Boże

Z powodu jego niegodziwej chciwości gniewałem się i smagałem go, ukryłem się za moim gniewem, lecz on, odstępca, poszedł drogą swojego serca. Chociaż widziałem jego drogi, jednak uleczę go, poprowadzę go i znowu udzielę obfitej pociechy jemu i jego żałobnikom,
Iz 57:17-18


"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."

Szukaj w dialogach Beta

Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.

BlueLetterBible.org

Np. Jhn 3:16 lub John 3:16 lub glory, heaven, majesty etc.



Warto odwiedzić