Nowa Biblia Gdańska
Księga: Dobra Nowina spisana przez Marka 7:6
A gdy zobaczyli jakichś jego uczniów, że jedli chleby nieczystymi, to jest nieumytymi rękami, oskarżali ich.
Bowiem faryzeusze i wszyscy Żydzi[1] nie jedzą, jeśli najpierw[2] - trzymając się tradycji starszych - nie umyją rąk.
Przypisy
- [1]Poprawnie: Judejczycy, czyli Israelici z pokolenia Judasa (Judy).
- [2]Dokładnie: pięścią (napełnioną wodą).
Także gdy przyjdą z rynku, jeśli się nie obmyją - nie jedzą. I jest wiele innych zwyczajów, które przyjęli, by się ich trzymać: Obmywań kielichów, dzbanów, naczyń i łoży[1].
Przypisy
- [1]łoży do leżenia przy stołach.
Zatem pytają go faryzeusze oraz uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie zachowują się według tradycji starszych, ale jedzą chleb nieumytymi rękami?
Zaś on odpowiadając, rzekł im: Dobrze prorokował o was, obłudnikach, Izajasz, jak jest napisane: Lud ten oddaje mi cześć swoimi ustami, ale ich serce daleko jest ode mnie.
Bowiem opuściliście przykazanie Boga i trzymacie się tradycji ludzi - umywania dzbanów, kielichów, oraz czynicie wiele innych, im podobnych.
Bo Mojżesz powiedział: Szanuj twego ojca i twoją matkę; a kto złorzeczy ojcu, albo matce, niech śmiercią umrze.
Ale wy mówicie: Jeśliby człowiek powiedział ojcu albo matce: Korban[1] - to jest dar, którym ode mnie masz wsparcie;
Przypisy
- [1]Korban - ofiara, dar złożony Bogu.
To waszą tradycją, którą przekazaliście, unieważniacie Słowo Boga. Nadto wiele innych, podobnych rzeczy czynicie.
Nie ma nic z zewnątrz człowieka, które wchodząc do niego, mogło go zanieczyścić. Ale to, co wychodzi z niego, to zanieczyszcza człowieka.
Więc im mówi: Także i wy jesteście bezrozumni? Nie rozumiecie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go zanieczyścić,
Bo nie wchodzi mu do serca, ale do brzucha i do ustępu wychodzi; oczyszczając wszystkie pokarmy.
Złodziejstwa, chciwości, niegodziwości, zdrada, zuchwałość, złe oko, bluźnierstwo, pycha, głupota.
A kiedy wstał, odszedł stamtąd w granice Tyru oraz Sydonu. I wszedł do domu, lecz nie chciał, aby ktoś o tym wiedział, ale nie mógł się ukryć.
Gdyż niewiasta, której córeczka miała ducha nieczystego, gdy o nim usłyszała, przyszła, przypadła do jego nóg -
Choć ta niewiasta była Greczynką[1], rodem Syrofenicjanką - i go prosiła, by wyrzucił demona z jej córki.
Przypisy
- [1]Czyli poganką, członkiem ludu spoza narodu Israela.
Zaś Jezus jej powiedział: Pozwól najpierw nasycić się dzieciom; gdyż nie jest dobrze brać chleb dzieci oraz rzucać szczeniętom.
Zaś ona odpowiadając, mu mówi: Tak, Panie; wszakże i szczenięta jedzą pod stołem z okruszyn małych dzieci.
Zaś gdy z powrotem wyszedł z granic Tyru oraz Sydonu, wyruszył ku morzu Galilei przez środek granic Dziesięciogrodu.
Więc wziął go na osobność od tłumu, włożył swe palce w jego uszy oraz splunąwszy, dotknął jego języka.
Spojrzał też w niebo, westchnął i mówi mu: Effatha[1]; to jest: Otwórz się.
Przypisy
- [1]Wyrażenie aramejskie.
I zaraz otworzyły się jego uszy oraz zostało rozwiązane pęto jego języka, zatem mówił poprawnie.
I niezmiernie się zdumiewali, mówiąc: Dobrze wszystko uczynił; głuchym daje słyszeć i niemym mówić.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?