„Czyż one go nie wezmą za przedmiot szyderstwa, piosenki i wiersze na niego ułożą? Powiedzą: Biada temu, co mienie cudze zabiera ⟨...⟩ i obciąża się zastawem zbyt wielkim!”
Abowiem zakon mając cień przyszłych dóbr, nie sam obraz rzeczy, na każdy rok temiż samymi ofiarami, które ofiarują ustawicznie, nigdy nie może doskonałymi uczynić przystępujące:
10:2
inaczej przestano by je było ofiarować, dlatego iżby więcej nie mieli żadnego sumnienia o grzech Boga chwalących raz oczyścieni.
10:3
Lecz w nich bywa przypominanie grzechów na każdy rok.
10:4
Abowiem niepodobna rzecz jest, aby krwią wołów i kozłów miały być zgładzone grzechy.
10:5
Przetoż wchodząc na świat, mówi: Nie chciałeś ofiary i obiaty, aleś mi ciało sposobił.
10:6
Całopalenia, i za grzech nie upodobałyć się.
10:7
Tedym rzekł: Oto idę, na początku ksiąg napisano jest o mnie, abym czynił, Boże, wolą twoję.
10:8
Wyższej powiedziawszy: Żeś nie chciał anić się podobały ofiary i obiaty, i całopalenia za grzech, które według zakonu bywają ofiarowane,
10:9
tedym rzekł: Otóż idę, abym czynił, o Boże, wolą twoję, odejmuje pierwsze, aby wtóre postawił.
10:10
Przez którą wolą jesteśmy poświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz.
10:11
A każdy jednak kapłan stoi co dzień, urząd odprawując i też ofiary częstokroć ofiarując, które nigdy nie mogą grzechu znieść,
10:12
lecz ten, ofiarowawszy jednę ofiarę za grzechy, na wieki siedzi na prawicy Bożej,
10:13
na koniec czekając, ażby nieprzyjaciele jego położeni byli podnóżkiem nóg jego.
10:14
Abowiem jedną ofiarą doskonałymi uczynił, na wieki poświęcone.
10:15
A świadczy nam i Duch święty. Abowiem gdy powiedział:
10:16
Ten ci jest testament, który postanowię z nimi po onych dniach, mówi Pan: Podając prawa moje w serca ich i napiszę na umysłach ich,
10:17
i pamiętać już więcej nie będę grzechów i nieprawości ich.
10:18
A gdzieć odpuszczenie tych, już ci ofiary nie masz za grzech.
10:19
Mając tedy, bracia, ufność do weszcia świątynie we krwi Chrystusowej,
10:20
którą drogę nam poświęcił nową i żywą przez zasłonę, to jest ciało swoje,
10:21
i Kapłana wielkiego nad domem Bożym,
10:22
przystąpmy z prawdziwym sercem w zupełności wiary, pokropieni na sercach od sumnienia złego i omyci na ciele czystą wodą,
10:23
trzymajmy wyznanie nadzieje naszej nie chwiejące się (boć wierny jest, który obiecał)
10:24
i przypatrzajmy się jedni drugim ku pobudzaniu miłości i dobrych uczynków,
10:25
nie opuszczając zgromadzenia naszego, jako mają obyczaj niektórzy, ale ciesząc, a tym więcej, im barziej obaczycie przybliżający się dzień.
10:26
Bo jeślibyśmy umyślnie grzeszyli po wzięciu znajomości prawdy, już nie zostawa ofiara za grzech,
10:27
lecz straszliwe jakieś oczekawanie sądu i żarliwość ognia, która pożrzeć ma przeciwniki.
10:28
Kto by zakon Mojżeszów wzgardził, bez wszelkiego miłosierdzia za świadectwem dwu abo trzech umiera.
10:29
Jakoż mniemacie daleko sroższe zasłuży karania, który by Syna Bożego podeptał i krew testamentu, przez którą był poświęcony, pokalaną być rozumiał i Ducha łaski zelżył?
10:30
Abowiem wiemy, kto powiedział: Mnie pomsta, a ja oddam. I zasię: Iż Pan sądzić będzie lud swój.
10:31
Strasznoć jest wpaść w ręce Boga żywego.
10:32
Rozpominajcież dni dawne, w których będąc oświeceni, wytrwaliście wielką potyczkę trapienia,
10:33
częścią, gdy lekkościami i uciski dziwowiskiemeście się zstali, a częścią, gdyście się zstali towarzyszmi tak się mających.
10:34
Abowiemeście i z więźniami społu utrapieni byli i złupienie majętności waszych przyjęliście z weselem, wiedząc, iż wy macie majętność w niebie lepszą i trwającą.
10:35
Nie traćcież tedy ufania waszego, które ma wielką zapłatę.
Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają, Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają. Iz 40:29-31
"Uczyłem mój lud, że może mieć, to co mówi, lecz oni ciągle mówią, to co mają."
Szukaj w dialogach
Beta
Wczytywanie listy ksiąg ...
Pozostaw to pole puste aby wyświetlić wszystkie wypowiedzi tej lub do tej osoby.