1I ukazał mi Pan Jezusa, kapłana wielkiego, stojącego przed Anjołem PANskim, a szatan stał po prawicy jego, aby się mu sprzeciwiał. 2I rzekł PAN do szatana: Niech cię złaje PAN, szatanie, a niech cię złaje PAN, który obrał Jeruzalem. Aza ten nie jest głownia wyrwana z ognia? 3A Jezus był obleczon w szaty plugawe, a stał przed obliczem Anjoła. 4Który odpowiedział i rzekł do tych, którzy stali przed nim, mówiąc: Zejmcie szaty plugawe z niego. I rzekł do niego: Otom zjął z ciebie nieprawość twoję, a oblokłem cię w odmienne szaty. 5I rzekł: Włóżcie czapkę czystą na głowę jego. I włożyli czapkę czystą na głowę jego, i oblekli go w szaty, a Anjoł PANski stał. 6I oświadczał Anjoł PANski Jezusa, mówiąc: 7To mówi PAN zastępów: Jeśli drogami moimi pójdziesz a strażej mojej strzec będziesz, ty też sądzić będziesz dom mój i strzec będziesz sieni moich, a dam tobie chodzące z tych, którzy tu teraz stoją. 8Słuchaj, Jezusie, kapłanie wielki, ty i przyjaciele twoi, którzy mieszkają przed tobą, bo są mężowie znaczący przyszłe rzeczy. Bo oto ja PRZYWIODĘ SŁUGĘ MEGO - WSCHODZĄCEGO. 9Bo oto kamień, którym dał przed Jezusa, na kamieniu jednym siedmiore oczy są. Oto ja wyrzeżę rzezanie jego, mówi PAN zastępów, i odejmę nieprawość ziemie jego dnia jednego. 10W on dzień, mówi PAN zastępów, będzie wzywał mąż przyjaciela swego pod winne drzewo i pod figę.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?