1Na koniec: "za prasy", synom Korego, Psalm. 2Jako miłe przybytki twoje, PANIE zastępów, żąda i ustaje dusza moja do pałaców PANSKICH. 3Serce moje i ciało moje rozweseliły się w Bogu żywym. 4Bo i wróbl nalazł sobie domek, i synogarlica gniazdo sobie, gdzie by położyła ptaszęta swoje: Ołtarze twoje, PANIE zastępów, królu mój i Boże mój! 5Błogosławieni, którzy mieszkają w domu twoim, Panie: na wieki wieków będą cię chwalić. 6Błogosławiony mąż, którego ratunek jest od ciebie, rozłożył wstępowania w sercu swoim, 7w padole płaczu, na miejscu, które zgotował. 8Abowiem da błogosławieństwo zakonodawca, pójdą z mocy do mocy, oglądają Boga nad Bogi w Syjonie. 9PANIE Boże zastępów, wysłuchaj modlitwę moję, usłysz, Boże Jakobów: 10Obrońco nasz, Boże, wejźrzy, a wejźrzy na oblicze Chrystusa twojego: 11abowiem lepszy jest jeden dzień w pałacach twoich niż tysiące. Obrałem być napodlejszym w domu Boga mojego, niżli mieszkać w przybytkach niezbożnych. 12Abowiem miłosierdzie i prawdę miłuje Bóg, PAN da łaskę i chwałę.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?