Biblia Jakuba Wujka
Księga Psalmów 73:3
73:1

Psalm Asafowi. Jako dobry Bóg Izraelczyków, tym, którzy są prostego serca!
73:2

Ale moje nogi mało się nie potknęły, mało nie szwankowały kroki moje.
73:3

Iżem był ruszon zawiścią przeciw złośnikom, widząc pokój grzesznych.
73:4

Abowiem nie masz względu na śmierć ich ani przedłużenia w utrapieniu ich.
73:5

W pracy ludzkiej nie są i z ludźmi nie będą karani.
73:6

I przetoż je pycha zjęła, okryli się nieprawością i niezbożnością swoją.
73:7

Wystąpiła jakoby z tłustości nieprawość ich, puścili się za żądzami serca.
73:8

Myślili i mówili złość, nieprawość ku górze mówili.
73:9

Podnieśli w niebo usta swoje, a ich język przechodził po ziemi.
73:10

I przetoż lud mój obróci się tu i dni pełne najdą się między nimi.
73:11

I mówili: Jakoż wie Bóg? A jestli wiadomość na wysokości?
73:12

Oto ci grzesznicy, a obfitujący na świecie, otrzymali bogactwa.
73:13

I rzekłem: Tom ci tedy próżno usprawiedliwiał serce swe i omywałem między niewinnymi ręce moje,
73:14

i byłem biczowan cały dzień, a karanie moje rano.
73:15

Jeślim mówił, tak mówić będę: otom rodzaj synów twoich potępił.
73:16

Myśliłem, abych to zrozumiał, praca to przede mną
73:17

aż wnidę do świątynie Bożej i zrozumiem ich dokończenie.
73:18

Bo zaprawdę dla zdrad nagotowałeś im, zrzuciłeś je, gdy się podnosili.
73:19

Jakoż spustoszeli, natychmiast ustali, zginęli dla nieprawości swojej.
73:20

Jako sen ustawających, Panie: w mieście twym obraz ich wniwecz obrócisz.
73:21

Bo się zapaliło serce moje i odmieniły się nerki moje.
73:22

I jam wniwecz obrócony, a nie wiedziałem.
73:23

Jako bydlę zstałem się u ciebie, a ja zawsze z tobą.
73:24

Ująłeś mię za prawą rękę moję, a według wolej twojej prowadziłeś mię i przyjąłeś mię z chwałą.
73:25

Bo cóż ja mam w niebie abo czegom chciał na ziemi oprócz ciebie?
73:26

Ustało ciało moje i serce moje, Boże serca mego i części moja, Boże, na wieki!
73:27

Bo oto, którzy się oddalają od ciebie, zginą, zatraciłeś wszytkie, którzy cudzołożą od ciebie.
73:28

Ale mnie dobrze jest trwać przy Bogu, pokładać w Panu Bogu nadzieję moję, abych opowiadał wszytkie chwały twoje w bramach córki Syjońskiej.