1Na koniec, Psalm Dawidowi. Pieśń Jeremiasza i Ezechiela, ludu przeprowadzenia, kiedy poczęli iść w drogę. 2Tobie przystoi pieśń, Boże, w Syjonie i tobie oddadzą szlub w Jeruzalem. 3Wysłuchaj modlitwę moję, do ciebie wszelkie ciało przyjdzie. 4Słowa niezbożników wzięły górę nad nami, a nieprawościam naszym ty będziesz miłościw. 5Błogosławiony, któregoś obrał i przyjął, będzie mieszkał w sieniach twoich. Będziem napełnieni dobrami domu twego: święty jest kościół twój, 6dziwny w sprawiedliwości. Wysłuchaj nas, Boże, zbawicielu nasz, nadziejo wszytkich krajów ziemie i na morzu daleko. 7Który gotujesz góry mocą swoją, przepasany możnością, 8który zaburzasz głębokość morską, szum nawałności jego. Zatrwożą się narodowie 9i będą się bać, którzy mieszkają na krajach, dla znaków twoich: kraje rana i wieczoru ucieszysz. 10Nawiedziłeś ziemię i napoiłeś ją, rozmaicie ubogaciłeś ją. Rzeka Boża pełna jest wody, zgotowałeś żywość ich: bo tak jest zgotowanie jej. 11Bruzdy jej napój, rozmnóż jej urodzaje, z kropel jej rozweseli się rodząca. 12Błogosławić będziesz okręgowi roku z dobrotliwości twojej, a pola twoje będą pełne obfitości. 13Stłuścieją ozdoby pustynie a radością pagórki przepaszą się.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?