Biblia Jakuba Wujka
Księga Psalmów 38:9
38:1

Psalm Dawidowi, na rozpamiętanie o Sobocie.
38:2

Panie, nie w zapalczywości twojej strofuj mię ani w gniewie twoim karz mię!
38:3

Abowiem strzały twoje utknęły we mnie i zmocniłeś nade mną rękę twoję.
38:4

Nie masz zdrowia w ciele moim od oblicza gniewu twego; nie masz pokoju kościom moim od oblicza grzechów moich.
38:5

Abowiem nieprawości moje przewyższyły głowę moję, a jako brzemię ciężkie obciężały na mnie.
38:6

Pogniły i popsowały się blizny moje od oblicza głupstwa mojego.
38:7

Znędzniałem i skurczyłem się aż do końca, cały dzień chodziłem zasmucony.
38:8

Abowiem biodra moje napełnione są naigrawania, a nie masz zdrowia w ciele moim.
38:9

Jestem strapiony i barzo uniżony, ryczałem od wzdychania serca mego.
38:10

PANIE, przed tobą wszelka żądość moja i wzdychanie moje przed tobą nie jest skryte.
38:11

Serce moje strwożone jest, opuściła mię siła moja, a jasności oczu moich i tej nie masz przy mnie.
38:12

Przyjaciele moi i bliscy moi naprzeciwko mnie przybliżyli się i stanęli, a którzy przy mnie byli, z daleka stanęli.
38:13

A gwałt czynili, którzy szukali dusze mojej, a którzy mi szukali złego, mówili marności, a zdrady cały dzień wymyślali.
38:14

A ja jako głuchy nie słyszałem a jako niemy nie otwierający ust swoich.
38:15

I zstałem się jako człowiek nie słyszący i nie mający odporów w uściech swoich.
38:16

Abowiem w tobiem, PANIE, nadzieję miał: ty mię wysłuchasz, PANIE, Boże mój!
38:17

Bom mówił: By się kiedy nie weselili nade mną nieprzyjaciele moi, i gdy szwankują nogi moje, przeciwko mnie wielkie rzeczy mówili.
38:18

Bom ja na bicze gotów jest i ból mój przed oblicznością moją jest zawżdy.
38:19

Abowiem nieprawość moję oznajmię i będę myślił za grzech mój.
38:20

Lecz nieprzyjaciele moi żywią i zmocnili się nade mną, i rozmnożyli się, którzy mię nienawidzą niesprawiedliwie.
38:21

Którzy oddawają złe za dobre, uwłaczali mi, iżem naszladował dobroci.
38:22

Nie opuszczaj mię, PANIE, Boże mój, nie odstępuj ode mnie: