Biblia Jakuba WujkaKsięga Psalmów 37:4 ...
37:1
Psalm samemu Dawidowi. Nie obruszaj się dla złośliwych ani zajźrzy czyniącym nieprawość.
37:2
Abowiem jako trawa prędko uwiędną a jako liście ziela wnet opadną.
37:3
Miej nadzieję w PANU a czyń dobrze i mieszkaj na ziemi, a będziesz się karmił jej bogactwy.
37:4
Kochaj się w PANU i da tobie prośby serca twego.
37:5
Objaw PANU drogę twoję a miej nadzieję w nim: a on uczyni.
37:6
I wywiedzie jako światłość sprawiedliwość twoję, a sąd twój jako południe.
37:7
Bądź poddany PANU a módl się mu. Nie obruszaj się dla tego, któremu się szczęści na drodze jego, dla człowieka czyniącego niesprawiedliwości.
37:8
Przestań gniewu a opuść zapalczywość, nie obruszaj się, abyś miał źle czynić.
37:9
Abowiem, którzy źle czynią, będą wykorzenieni, lecz znoszący PANA, ci odziedziczą ziemię.
37:10
I jeszcze mało, aż ci nie będzie złośnika; i będziesz szukał miejsca jego, a nie najdziesz.
37:11
Ale ciszy odziedziczą ziemię i kochać się będą w wielkości pokoju.
37:12
Będzie podstrzegał złośnik sprawiedliwego i będzie nań zgrzytał zęboma swymi.
37:13
Ale PAN będzie się śmiał z niego, abowiem upatruje, że przydzie dzień jego.
37:14
Miecza dobyli grzesznicy, naciągnęli łuk swój, aby porazili ubogiego i niedostatecznego, aby pozamordowali ludzie prawego serca.
37:15
Miecz ich niech wnidzie w serca ich, a łuk ich niech się złamie.
37:16
Lepsza jest trocha sprawiedliwego niżli wielkie bogactwa grzesznych.
37:17
Abowiem ramiona grzeszników połamią się, a sprawiedliwe PAN potwierdza.
37:18
Zna PAN dni niepokalanych, a dziedzictwo ich na wieki będzie.
37:19
Nie będą zawstydzeni we zły czas i we dni głodu będą nasyceni.
37:20
Abowiem grzesznicy zaginą, a nieprzyjaciele PANSCY, skoro będą uczczeni i wyniesieni, ustawając, jako dym ustaną.
37:21
Będzie pożyczał grzesznik, a nie zapłaci, ale sprawiedliwy smiłuje się i da.
37:22
Abowiem błogosławiący go odziedziczą ziemię, ale złorzeczący mu zaginą.
37:23
Przed PANEM postępki człowiecze będą prostowane i drogi jego zechce.
37:24
Gdy się powali, nie stłucze się, bo PAN podkłada rękę swoję.
37:25
Byłem młodym i starzałem się, a nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego ani nasienia jego szukającego chleba.
37:26
Cały dzień czyni miłosierdzie i pożycza, a nasienie jego w błogosławieństwie będzie.
37:27
Odstąp od złego, a czyń dobrze, a mieszkaj na wieki wieku.
37:28
Abowiem PAN miłuje sąd, a nie opuści świętych swoich: na wieki będą zachowani. Niesprawiedliwi będą pokarani i nasienie niezbożnych zaginie.
37:29
Sprawiedliwi lepak odziedziczą ziemię i będą mieszkali na wieki wieku na niej.
37:30
Usta sprawiedliwego będą rozmyślać mądrość, a język jego będzie mówił sąd.
37:31
zakon Boga jego w sercu jego, a nie będą przerzucone kroki jego.
37:32
Wypatruje grzesznik sprawiedliwego i szuka go umorzyć.
37:33
A PAN nie ostawi go w rękach jego i nie potępi go, gdy będzie osądzon od niego.
37:34
Czekaj PANA, i strzeż drogi jego, a wywyższy cię, że odziedziczysz ziemię: ujźrzysz, gdy niezbożni poginą.
37:35
Widziałem niezbożnika wyniosłego i podniesionego jako cedry Libańskie
37:36
i minąłem, alić go już nie masz: i szukałem go, a nie nalazło się miejsce jego.
37:37
Przestrzegaj niewinności a doglądaj sprawiedliwości, abowiem są ostatki człowiekowi spokojnemu.
37:38
Lecz niesprawiedliwi pospołu poginą, ostatki niezbożników zginą.
37:39
A zbawienie sprawiedliwych od PANA i obrońcą ich czasu utrapienia.
37:40
I wspomoże ich PAN i wybawi je, i wyrwie je od złośników, i zbawi je: iż w nim nadzieję mieli.