Biblia Jakuba Wujka
Księga Psalmów 25:9
25:1

Na koniec: Psalm Dawidowi. Do ciebie, PANIE, podniosłem duszę moję:
25:2

Boże mój, w tobie ufam, niech się nie zawstydzę.
25:3

I niech się nie śmieją ze mnie nieprzyjaciele moi abowiem wszyscy, którzy cię czekają, nie będą zawstydzeni.
25:4

Niech będą zawstydzeni wszyscy nieprawość czyniący bez przyczyny. Drogi twoje okaż mi, PANIE, a szcieżek twoich naucz mię
25:5

Prowadź mię w prawdzie twojej, a naucz mię, boś ty jest Bóg, zbawiciel mój, i ciebiem oczekawał przez wszytek dzień.
25:6

Wspomni na miłosierdzie twoje, PANIE, i na smiłowania twoje, które są od wieku
25:7

Grzechów młodości mojej i niewiadomości moich nie racz pamiętać. Według miłosierdzia twego pomni na mie ty dla dobroci twej, PANIE.
25:8

Słodki i prawy PAN, przetoż da zakon występnym na drodze.
25:9

Poprowadzi ciche w rozsądku, nauczy skromne dróg swoich.
25:10

Wszytkie drogi PANSKIE, miłosierdzie i prawda szukającym testamentu jego i świadectw jego
25:11

Dla imienia twego, PANIE, będziesz miłościw grzechowi mojemu: bo go siła.
25:12

Któryż jest człowiek, co się boi PANA? zakon ustawił mu na drodze, którą obrał.
25:13

Dusza jego w dobrach przemieszkawać będzie a nasienie jego odziedziczy ziemię
25:14

Podpora jest PAN bojącym się go i testament jego, aby im był oznajmiony.
25:15

Oczy moje zawsze ku PANU, abowiem on wyrwie z sidła nogi moje.
25:16

Wejźrzyż na mię a smiłuj się nade mną: bom ja jest jedyny i ubogi.
25:17

Udręczenia serca mego rozmnożyły się, wyrwi mię z potrzeb moich.
25:18

Wejźrzy na uniżenie moje i na pracą moję, a odpuść wszytkie grzechy moje.
25:19

Patrz na nieprzyjacioły moje, bo się rozmnożyli, a nienawiścią niesprawiedliwą nienawidzieli mię.
25:20

Strzeż dusze mojej, a wyrwi mię, niech się nie zawstydzę, bom miał nadzieję w tobie.
25:21

Niewinni i prawi przystali do mnie: iżem czekał na cię.
25:22

Wybaw, Boże, Izraela ze wszytkich ucisków jego.