1Wyrozumienia Dawidowi, gdy był w jaskini, modlitwa. 2Głosem moim wołałem do PANA, głosem moim modliłem się PANU. 3Wylewam przed oblicznością jego prośbę moję, a utrapienie moje przed nim opowiadam. 4Gdy we mnie duch mój ustawał, a tyś znał szcieżki moje. Na tej drodze, którąm chodził, zakryli sidło na mię. 5Oglądałem się na prawą stronę a baczyłem i nie był, kto by mię poznał. Zginęła mi ucieczka, a nie jest, kto by się pytał o duszy mojej. 6Wołałem ktobie, PANIE, rzekłem: Tyś jest nadzieja moja, cząstka moja w ziemi żywiących. 7Wysłuchaj prośbę moję, bom ci uniżony barzo. Wybaw mię od przeszladowców moich, boć się zmocnili nade mną.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?