1Samemu Dawidowi. Będęć, PANIE, wyznawał ze wszytkiego serca mego, żeś wysłuchał słów ust moich, przed oblicznością Anjołów będęć śpiewał. 2Będę się kłaniał ku kościołowi twemu świętemu i będę wyznawał imieniowi twojemu. Dla miłosierdzia twego i dla prawdy twojej, boś uwielbił nade wszytko święte imię twoje. 3W którykolwiek dzień wzywać cię będę, wysłuchaj mię: rozmnożysz moc w duszy mojej. 4Niech ci wyznawają, PANIE, wszyscy królowie ziemscy, bo słyszeli wszytkie słowa ust twoich, 5i niech śpiewają na drogach PANSKICH, iż wielka jest chwała PANSKA. 6Abowiem wysoki PAN, a na niskie patrzy, a wysokie z daleka poznawa. 7Jeślibym chodził w pośrzodku utrapienia, ożywisz mię, a na gniew nieprzyjaciół moich wyciągnąłeś rękę twoję i zbawiła mię prawica twoja. 8PAN odda za mię: PANIE, miłosierdzie twoje na wieki, dzieła rąk twoich nie wzgardzaj!
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?