1Pieśń stopniów. Wołałem do PANA, gdym był utrapiony, i wysłuchał mię. 2PANIE, wyzwól duszę moję od ust nieprawych i od języka zdradliwego. 3Coć może być dano abo coć może być przyłożono, do języka zdradliwego? 4Strzały mocarzowe ostre z węglem pustoszącym. 5Ach mnie, że się mieszkanie moje przedłużyło: mieszkałem z obywatelmi Cedar, długo przebywała dusza moja. 6Z tymi, którzy nienawidzą pokoju, byłem spokojny, gdym mówił z nimi, przeszladowali mię bez przyczyny. 7- - -
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?