1Na koniec, Psalm Dawidowi. 2W PANU ja ufam, jakoż mówicie duszy mojej: Uciekaj na górę jako wróbel? 3Bo oto grzesznicy naciągnęli łuk, nagotowali strzały swe w sajdaku, aby postrzelali w ciemności prawych sercem. 4Abowiem coś był sprawił, skazili: sprawiedliwy lepak co uczynił? 5PAN w kościele swym świętym, PAN, w niebie stolica jego. Oczy jego na ubogiego patrzą, powieki jego pytają synów ludzkich. 6PAN pyta sprawiedliwego i niezbożnego, lecz kto miłuje nieprawość, ma w nienawiści duszę swoję. 7Wyleje jako deszcz na grzeszniki sidła, ogień i siarka, i wiatr nawałności, część kubka ich.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?