Biblia Jakuba Wujka
Księga Psalmów 107:17
107:1

Alleluja. Wyznawajcie PANU, bo dobry jest, bo na wieki miłosierdzie jego.
107:2

Niech powiedzą, którzy są od PANA odkupieni, które wykupił z ręki nieprzyjacielskiej i z krajów zgromadził je.
107:3

Ze wschodu słońca i z zachodu, z północy i od morza.
107:4

Błądzili po puszczy na miejscu bezwodnym i nie najdowali drogi do miasta, w którym by mieszkali.
107:5

Łaknącymi i pragnącymi: dusza ich w nich ustawała.
107:6

I wołali do PANA, gdy uciśnieni byli, i wyrwał je z ich potrzeb.
107:7

I nawiódł je na prostą drogę, aby szli do miasta, w którym by mieszkali.
107:8

Niechajże wyznawają PANU miłosierdzia jego i cuda jego synom ludzkim.
107:9

Bo nasycił duszę głodną, a duszę łaknącą dobrami napełnił.
107:10

Siedzące w ciemnościach i w cieniu śmierci, więźnie w niedostatku i w żelezie.
107:11

Bo się sprzeciwiali słowom Bożym i radę Nawyższego rozdraźnili.
107:12

I uniżone było w pracej serce ich, upadli, a nie był, kto by ich ratował.
107:13

I wołali do PANA, gdy utrapieni byli, i wybawił je z ich potrzeb.
107:14

I wywiódł je z ciemności i z cienia śmierci, i okowy ich połamał.
107:15

Niechajże wyznawają PANU miłosierdzia jego i cuda jego synom ludzkim.
107:16

Przeto że skruszył drzwi miedziane i połamał zapory żelazne.
107:17

Wybawił je z drogi ich nieprawości, bo dla niesprawiedliwości swoich byli poniżeni.
107:18

Wszelakim pokarmem brzydziła się dusza ich i przybliżyli się aż do bram śmierci.
107:19

I wołali do PANA, gdy uciśnieni byli, i wybawił je z ich potrzeb.
107:20

Zesłał słowo swoje i uzdrowił je, i wyrwał je od ich zginienia.
107:21

Niechże wyznawają PANU miłosierdzia jego: i cuda jego synom ludzkim.
107:22

A niech ofiarują ofiarę chwały i niech opowiadają uczynki jego z weselem.
107:23

Którzy zstępują na morze w okręciech i mają sprawy po wodach wielkich:
107:24

ci widzieli dzieła PANSKIE i dziwy jego na głębinie.
107:25

Rzekł i powstał wiatr burzliwy, i podniosły się nawałności jego.
107:26

Wstępują aż do nieba i zstępują aż do przepaści, dusza ich schła we złej przygodzie.
107:27

Strwożyli się i zataczali się jako pijani, i wszytka ich mądrość pożarta jest.
107:28

I wołali do PANA, gdy byli uciśnieni, i wywiódł je z ich potrzeb.
107:29

I obrócił burze jego w ciszą, i uspokoiły się nawałności jego.
107:30

I uradowali się, że ucichły i przyprowadził je do portu wolej ich.
107:31

Niech wyznawają PANU miłosierdzia jego i cuda jego synom ludzkim.
107:32

I niech go wywyższają w zgromadzeniu ludzi, a na stolicy starców niech go chwalą.
107:33

Obrócił rzeki w puszczą a potoki wód w suszą.
107:34

Ziemię rodzajną w słone pola, dla złości tych, którzy w niej mieszkają.
107:35

Obrócił pustynią w jeziora wodne, a ziemię bezwodną w strumienie wodne.
107:36

I osadził tam łaknące i założyli miasto ku mieszkaniu.
107:37

I posiali pola, i nasadzili winnice, i uczyniły pożytek urodzaju.
107:38

I błogosławił im, i barzo się rozmnożyli, i bydła ich nie umniejszył.
107:39

I mało ich zostało i udręczeni są, od utrapienia złego i od boleści.
107:40

Wylana jest wzgarda na przełożone i dopuścił, że błądzili na bezdrożnym miejscu, a nie na drodze.
107:41

I wspomógł ubogiego z niedostatku, i uczynił jako owce familie.
107:42

Ujźrzą sprawiedliwi i weselić się będą, a wszelka nieprawość zatka usta swoje.
107:43

Któż mądry a strzec będzie tego, a wyrozumie miłosierdzia Pańskie?