Biblia Jakuba Wujka
Księga Przysłów 1:12
1:1

Przypowieści Salomona, syna Dawidowego, króla Izraelskiego.
1:2

Dla nawyknienia mądrości i ćwiczenia,
1:3

dla wyrozumienia słów roztropnych i dla przyjęcia ćwiczenia nauki sprawiedliwości i sądu, i prawości,
1:4

dla podania maluczkim biegłości, młodemu umiejętności i rozumu.
1:5

Słuchając mądry, mędrszym będzie, a rozumny rządy otrzyma,
1:6

wyrozumie przypowieść i wykład, słowa mądrych i gadki ich.
1:7

Bojaźń PANSKA początek mądrości. Mądrością i nauką głupi gardzą.
1:8

Słuchaj, synu mój, ćwiczenia ojca twego a nie opuszczaj zakonu matki twojej,
1:9

aby była przydana łaska głowie twojej a łańcuch szyi twojej.
1:10

Synu mój, jeśliby cię nęcili grzesznicy, nie przyzwalaj im.
1:11

Jeśliby rzekli: Pódź z nami, zasadźmy się na krew, zakryjmy sidła na niewinnego bez przyczyny.
1:12

Pożrzemy go jako piekło żywego a całego jako zstępującego w dół.
1:13

Wszelką majętność drogą najdziemy, napełniemy domy nasze korzyścią.
1:14

Puść los z nami, mieszek jeden niech będzie wszytkich nas.
1:15

Synu mój, nie chodź z nimi, powściągni nogę twoję od szcieżek ich.
1:16

Abowiem nogi ich bieżą ku złemu i kwapią się, aby krew przelali.
1:17

Ano próżno zarzucają sieć przed oczyma skrzydłastych.
1:18

Oni też przeciw krwi swojej zasadzają się i czynią zdrady przeciw duszam swoim.
1:19

Tak szcieżki wszelkiego łakomego dusze majętnych odejmują.
1:20

Mądrość przed domy opowiada, na ulicach swój głos wypuszcza.
1:21

W główniejszych gromadach woła, we drzwiach bram miejskich wydaje słowa swe, mówiąc:
1:22

Dokądże, maluczcy, będziecie miłować dzieciństwo, a głupi rzeczy im szkodliwych żądać będą, a nieroztropni nienawidzieć umiejętności?
1:23

Nawróćcie się na karanie moje: oto wyniosę wam ducha mego i okażę wam słowa moje.
1:24

Iżem wołała, a nie chcieliście, wyciągałam rękę moję, a nie był, kto by pojźrzał.
1:25

Wzgardziliście wszelką radą moją a łajania moich zaniedbaliście,
1:26

ja się też śmiać będę w waszym zatraceniu i urągać będę, gdy to na was przyjdzie, czegoście się bali.
1:27

Gdy przypadnie nagłe nieszczęście i zginienie jako burza przypadnie, kiedy przyjdzie na was utrapienie i ucisk,
1:28

tedy mię wzywać będą, a nie wysłucham, rano wstaną, a nie najdą mię.
1:29

Dlatego że mieli w nienawiści karność a bojaźni PANSKIEJ nie przyjęli
1:30

ani przestawali na radzie mojej i uwłoczyli wszelkiemu karaniu memu.
1:31

A tak będą jeść owoce drogi swojej i nasycą się radami swemi.
1:32

Odwrócenie maluczkich zamorduje je, a szczęście głupców zatraci je.
1:33

Ale kto mię usłucha, bez bojaźni będzie odpoczywał i zażyje obfitości odjąwszy bojaźń złego.