Biblia Jakuba Wujka
Księga Jeremiasza 22:8
I rzeczesz: Słuchaj słowa PANSKIEGO, królu Judzki, który siedzisz na stolicy Dawidowej, ty i słudzy twoi, i lud twój, którzy wchodzicie bramami temi.
To mówi PAN: Czyńcie sąd i sprawiedliwość a wyzwalajcie gwałtem uciśnionego z ręki potwarce; a przychodnia i sieroty, i wdowy nie zasmucajcie ani uciskajcie niesprawiedliwie, a krwie niewinnej nie rozlewajcie na tym miejscu.
Bo jeśli czyniąc uczynicie to słowo, będą wchodzić bramami domu tego królowie siedzący z rodu Dawidowego na stolice jego i wsiadający na wozy i na konie, sami i słudzy, i lud ich.
Lecz jeśli tych słów nie posłuchacie, przysiągłem sam na się, mówi PAN, że ten dom będzie pustynią.
Bo to mówi PAN na dom króla Judzkiego: Galaadzie, tyś mi głową Libanu: jeśli cię nie uczynię puszczą, miasty niemieszkalnemi.
I poświęcę na cię zabijającego męża i oręże jego, i wytną wyborne cedry twoje, i zrzucą je w ogień.
I przejdzie wiele narodów przez to miasto, i rzecze każdy bliźniemu swemu: Dlaczego PAN tak uczynił miastu temu wielkiemu?
A odpowiedzą: Dlatego że opuścili przymierze PANA Boga swego, a kłaniali się cudzym bogom i służyli im.
Nie płaczcie umarłego ani się nad nim żałobą rozrzewniajcie! Płaczcie tego, który wychodzi, bo się już więcej nie wróci ani ogląda ziemie narodzenia swego.
Bo to mówi PAN do Sellum, syna Jozjasza, króla Judzkiego, który królował miasto Jozjasza, ojca swego; który wyszedł z tego miejsca: Nie wróci się tu więcej,
Biada, który buduje dom swój w niesprawiedliwości, a wieczorniki swe nie w sądzie! Bliźniego swego uciska próżno, a zapłaty jego nie płaci mu.
Który mówi: Zbuduję sobie dom szeroki i wieczorniki przestrone; który sobie otwarza okna a czyni stropy cedrowe i maluje je cynobrem.
izali będziesz królował, iż się równasz cedrowi? Ociec twój izali nie jadł i pił a czynił sąd i sprawiedliwość tedy, gdy się miał dobrze?
Ale oczy twoje i serce na łakomstwo i na rozlanie krwie niewinnej, i na potwarz, i na bieganie do złych uczynków.
Przetoż to mówi PAN do Joakima, syna Jozjasza, króla Judzkiego: Nie będą go płakać: Biada, bracie, i biada, siostro! Nie będą narzekać nad nim: Biada, panie, biada, wielmożny!
Wstąp na Liban a wołaj i na Basanie daj głos twój, a wołaj na mimo idące, bo starci są wszyscy miłośnicy twoi.
Mówiłem do ciebie w dostatku twoim i rzekłaś: Nie będę słuchać. Tać jest droga twoja z młodości twej, żeś nie słuchała głosu mego.
Wszytkie pasterze twoje spasie wiatr, a miłośnicy twoi w niewolą pójdą, a tedy się zawstydzisz i zasromasz się dla wszelkiej złości twojej.
Która siedzisz na Libanie a gnieździsz się na cedrach, jakoś wzdychała, gdy na cię przyszły boleści, jako boleści rodzącej!
Żywię ja, mówi PAN, iż choćby był Jechoniasz, syn Joakima, króla Judzkiego, pierścieniem na prawej ręce mojej, stamtąd go zerwę.
I dam cię w rękę szukających dusze twojej i w rękę, których się twarzy ty lękasz, i w rękę Nabuchodonozora, króla Babilońskiego, i w rękę Chaldejczyków.
I zaślę cię i matkę twą, która cię porodziła, do cudzej ziemie, gdzieście się nie rodzili, i tam pomrzecie.
Izali naczynie gliniane a stłuczone ten mąż - Jechoniasz? Izali naczynie bez żadnej wdzięczności? Czemu odrzuceni są, on sam i nasienie jego, i zagnani do ziemie, której nie znali?
To mówi PAN: Napisz męża tego niepłodnego, męża, któremu się nie poszczęści za dni jego. Bo nie będzie z nasienia jego mąż, który by siedział na stolicy Dawidowej, a miał więcej władzą nad Judą.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?