Biblia Jakuba Wujka
Księga Izajasza 6:1
Roku, którego umarł król Ozjasz, widziałem PANA siedzącego na stolicy wysokiej i wyniosłej, a to, co pod nim było, napełniało kościół.
Serafim stali nad nim: sześć skrzydeł miał jeden a sześć skrzydeł drugi: dwiema zakrywali oblicze jego, a dwiema zakrywali nogi jego, a dwiema latali.
I wołali jeden do drugiego, i mówili: Święty, święty, święty PAN Bóg zastępów, pełna jest wszytka ziemia chwały jego.
I rzekłem: Biadaż mnie, iżem milczał, bo mąż mający wargi plugawe ja jestem i w pośrzodku ludu plugawe wargi mającego ja mieszkam, a króla, PANA zastępów, widziałem oczyma swymi.
I dotknął się ust moich, i rzekł: Oto się to dotknęło warg twoich i odejdzie nieprawość twoja, a grzech twój będzie oczyściony.
I rzekł: Idź a powiesz ludowi temu: Słuchajcie słuchając, a nie rozumiejcie, i oglądajcie widzenie, a nie poznajcie!
Zaślep serce ludu tego a uszy tego obciąż i oczy jego zawrzy: aby snadź nie widział oczyma swymi i uszyma swymi nie słyszał a sercem swym nie rozumiał, a nawróciłby się i uzdrowiłbym go.
I rzekłem: Dokądże, Panie? I rzekł: Aż będą spustoszone miasta bez obywatela, a domy bez człowieka, a ziemia zostanie spustoszona.
A jeszcze w niej dziesięcina a wróci się i będzie na pokazanie jako terebint, jako dąb, który rozpuszcza gałęzie swoje: nasienie święte będzie to, co będzie stało w niej.
Wyszukiwanie

Porównaj werset ...
Schowek
Kopiuj werset
Zaznacz / Odznacz
Zaznacz wszystkie
Odznacz wszystkie
Link do wersetu
Wczytywanie listy ksiąg ...







Czy napewno chcesz wykonać tę operację ?