Biblia Jakuba Wujka
Księga Hioba 7:12
7:1

Bojowanie jest żywot człowieczy na ziemi a jako dni najemnicze, dni jego.
7:2

Jako niewolnik pragnie cienia i jako najemnik czeka końca prace swojej,
7:3

takem i ja miał miesiące próżne i nocy pracowite obliczałem sobie.
7:4

Jeśli zasnę, rzekę: Kiedyż wstanę? I zasię będę czekał wieczora i będę napełnion boleści aż do mroku.
7:5

Ciało moje obleczone jest zgniłością i plugastwem prochu, skóra moja zeschła i pomarszczyła się.
7:6

Dni moje przeminęły prędzej, niżli tkacz płótno obrzyna, i wytrawione są bez żadnej nadzieje.
7:7

Wspomni, iż żywot mój wiatrem jest i oko moje nie wróci się, aby widziało dobra,
7:8

ani mię ogląda wzrok człowieczy: oczy twoje na mię, a nie będzie mię.
7:9

Jako niszczeje obłok i przemija, tak który zstąpi do piekła, nie wynidzie.
7:10

Ani się wróci więcej do domu swego, ani go dalej pozna miejsce jego.
7:11

Przetoż i ja nie sfolguję ustam moim, mówić będę w udręczeniu ducha mego, będę się rozmawiał z gorzkością dusze mojej.
7:12

I zażem ja jest morze abo wieloryb, żeś mię obtoczył ciemnicą?
7:13

Jeśli rzekę: Pocieszy mię łóżko moje i ulży mi się, gdy będę z sobą mówił na pościeli mojej:
7:14

będziesz mię straszył przez sny i przez widzenia strachem strzęsiesz.
7:15

A przetoż dusza moja obrała obieszenie a śmierć kości moje.
7:16

Zwątpiłem, już więcej żyć nie będę: przepuść mi, boć nic nie są dni moje.
7:17

Cóż jest człowiek, iż go wielmożysz? Abo co przykładasz ku niemu serce twoje?
7:18

Nawiedzasz go rano i natychmiast doświadczasz go.
7:19

Dokądże mi nie przepuścisz ani dopuścisz mi, abym przełknął ślinę moję?
7:20

Zgrzeszyłem, cóż ci uczynię, o stróżu ludzi? Czemuś mię postawił przeciwnym tobie i zstałem się ciężek sam sobie?
7:21

Przecz nie zgładzisz grzechu mego i czemu nie odejmujesz nieprawości mojej? Oto teraz w prochu zasnę: a jeśli mię rano poszukasz, nie będzie mię.